brokuły Gotowanie

Serwis znalezionych fraz

Oglądasz posty znalezione dla hasła: brokuły Gotowanie





Temat: montignac


Pytam sie mamy czy bedzie gotowac dla nas wedlug montiego a ona na to: a
jak
beda jakies wymyslne potrawy...
Rece mi opadly, mama duzo czytala o dietach w NAJ-ach, Klaudiach i innych,
a
tam to diety wyjebiste: kromke chleba zytniego posmaruj kremem almette
naturalnym, a na to poloz dwa plastry pomidora, posyp pieprzem, wloz do
piekarnika, na koniec polej sokiem z cytryny.


powiedz mamie ze moze ci na okraglo gotowac brokuly :)))))
to zart (choc a uwielbiam brokuly)
wiec jak nie mam co jesc to wrzucam brokula na pare i "gotuje"
do tego 2 jajeczka (i jesli robie cos nie tak to nie bijcie) i mam pyszny
obiadek :)
a jak mam czas to biore ksiazke montiego i cos wymyslam .. na co mam ochote.

Napawde dieta nie jest trudna. To nie jest dieta z NAJ itp :)
Naprawde szczerze polecam..
Bo po 13 dniowej na pewno bedziesz sie czul super, przemiana materii ulegnie
"przemianie" ale jest to dieta glodowkowa i jesli po niej zaczniesz jesc tak
jak PZRED dieta to waga wroci :((((((
Wiec po co sie meczyc ograniczajac ilosc spozywanego pokarmu zeby utrzymac
wage, jak mozna jesc do syta, to co sie lubi i jeszcze chudnac...  wystarczy
tylko poznac magicze IG :)

pozdrawiam serdecznie

Saman_tha

Przejrzyj więcej postów



Temat: montignac

powiedz mamie ze moze ci na okraglo gotowac brokuly :)))))
to zart (choc a uwielbiam brokuly)
wiec jak nie mam co jesc to wrzucam brokula na pare i "gotuje"
do tego 2 jajeczka (i jesli robie cos nie tak to nie bijcie) i mam pyszny
obiadek :)
a jak mam czas to biore ksiazke montiego i cos wymyslam .. na co mam


ochote.

heh, dziś miałem brokuły, a wczoraj ze 4 kg kalafiorów, Pycha! Kalafiory
teraz tylko 1,20 sztuka.

Przejrzyj więcej postów



Temat: montignac

Użytkownik "Jan Werbiński" <jan@pa54.zgora.sdi.tpnet.plnapisał w
wiadomości


| powiedz mamie ze moze ci na okraglo gotowac brokuly :)))))
| to zart (choc a uwielbiam brokuly)
| wiec jak nie mam co jesc to wrzucam brokula na pare i "gotuje"
| do tego 2 jajeczka (i jesli robie cos nie tak to nie bijcie) i mam
pyszny
| obiadek :)
| a jak mam czas to biore ksiazke montiego i cos wymyslam .. na co mam
ochote.

heh, dziś miałem brokuły, a wczoraj ze


    4 kg kalafiorów, Pycha! Kalafiory
^^^^^^^^

????! 8O   ŁAŁ!!!!!!! Czteeeery kilogramy????
Ale masz spust! Obawiam się, że szybko nadrobisz
tajlandzkie "straty" ;)

Przejrzyj więcej postów



Temat: dieta MM


dj_martin wrote:

albo jemy cos z przedzialu 35-50 iG ale nie w polaczeniu z luszczami....
powiedziane jest ze mam sie wystrzegac makaronu ale jak go samego zjem bez
tluszczu ... to spelnie te warunki....


Skad masz ta tabele ? Ja mam inne dane jesli np. chodzi o marchewke.
Poza tym makaron powinien byc gotowany al dente, czyli bardziej
twardawy.
W mojej ksiazce MM makaron jest dozwolony, ale: al dente, spagetti jest
lepsze niz kluchy, sos bez tluszczu i wypelniaczy (sosy w sloikach, z
proszku etc odpadaja)


co sie jada zamiast ziemniakow do mięsa? jak nie mozna ani makaronu, chleba,
ziemniakow...


Dowolna ilosc salatki (bez ziemniakow), np. zielona salata, pomidory,
papryka, ogorki, kapusta... wystrzegaj sie jednak gotowych sosow...
Mozna tez jesc np. gotowane brokuly lub kalafior (nie powinny byc jednak
rozgotowane).

Dunia

Przejrzyj więcej postów



Temat: pierwsza faza


Czy w pierwszej fazie moge spozywac gotowane brokuly i fasolke szparagowa?
(gotowane na wodzie lub parze)


****
Brokuly jak najbardziej.
Fasolka podobno ma IG wysoki


Czy mozna jesc smazone (na oleju) ryby bez panierki?
Czy moge jesc ryby w puszce? (konserwy rybne)


****
Mozna :-)

pozdr, soomal


Pozdr
AniaK



Przejrzyj więcej postów



Temat: no to zaczynam
z Panem M znam sie juz od jakiegos czasu ale nie starczylo mi nigdy
smialosci ze zaczac
bo po prostu brakowalo mi pomyslow na komponowanie jedzenia.
Dzieki Wam wiem konkretnie jakie sa przykaldy posilkow MM i moge sie zabrac
za siebie
no wiec obawiam sie ze bede Was teraz zarzucac pytaniami czy to co
wymyslilam ma sens.
Dzis z powodu wczorajszego braku mozliwosci zrobienia zakupow ( niedzy
innymi soczewicy )
menu sniadaniowe wyglada tak
jablka sztuk 3
za godzine mam przewidziane 2 jajka na mieko i pomidor
a potem gdzies kolo 13 bialy ser chudy i pomidora

ach no wlasnie jak jest z tymi jajkami? bo ja jestem jajcarska i moglabym je
na okraglo..

a na obiado-kolacje (przed aerobikiem pod warunkiem ze nie bedzie -20)
kotlet z kurzecia w parmezanie i brokuly gotowane.
kalafior tez ma niskie IG?
a i czy makaron razowy GRAHAM ( sklad maka pszenna - graham, maka
pszenna -sitkowa, woda) jest MM?
no to ide wszamic drugie jablko

Pozdrawiam

Loxia

Przejrzyj więcej postów



Temat: no to zaczynam


Dzis z powodu wczorajszego braku mozliwosci zrobienia zakupow ( niedzy
innymi soczewicy )
menu sniadaniowe wyglada tak
jablka sztuk 3
za godzine mam przewidziane 2 jajka na mieko i pomidor
a potem gdzies kolo 13 bialy ser chudy i pomidora


 wydaje mi sie ,ze ok.13 powinnas zjesc cos wiecej niz tylko ser baily i
pomidor,raczej obiad.Bedziesz glodowala na takiej diecie i to nie bedzie
Monti


ach no wlasnie jak jest z tymi jajkami? bo ja jestem jajcarska i moglabym
je
na okraglo..


Jaja mozna jesc,1 dziennie na pewno.Sa pelne luksusowych skladnikow.


a na obiado-kolacje (przed aerobikiem pod warunkiem ze nie bedzie -20)
kotlet z kurzecia w parmezanie i brokuly gotowane.
kalafior tez ma niskie IG?


przed aerobikiem raczej danie weglowodanowe.Danie luszczowe sprawi,ze
bedziesz zlekka ociezala...

Kalafior nalezy do tych dan o niskim IG,wiec mozna jesc bez obaw.


a i czy makaron razowy GRAHAM ( sklad maka pszenna - graham, maka
pszenna -sitkowa, woda) jest MM?


Jest,ugotuj aldente i jedz z sosem pomidorowym,pieczarkowym lub innym
warzywnym lub rybnym.
Pozdrawiam i trzymam kciuki Hafsa

Przejrzyj więcej postów



Temat: no to zaczynam


| a potem gdzies kolo 13 bialy ser chudy i pomidora

 wydaje mi sie ,ze ok.13 powinnas zjesc cos wiecej niz tylko ser baily i
pomidor,raczej obiad.Bedziesz glodowala na takiej diecie i to nie bedzie
Monti


problem polega na tym ze o 13 jestem w pracy:( i nie bardzo moge sobie
ugotowac zwlaszcza zo przystapilam do MM z marszu z niemalze pusta lodowka


| a na obiado-kolacje (przed aerobikiem pod warunkiem ze nie bedzie -20)
| kotlet z kurzecia w parmezanie i brokuly gotowane.
| kalafior tez ma niskie IG?

przed aerobikiem raczej danie weglowodanowe.Danie luszczowe sprawi,ze
bedziesz zlekka ociezala...


czyli moze byc makaron razowy z sosem pieczarkowym?


Pozdrawiam i trzymam kciuki Hafsa


Dzieki napewno sie przyda:)

Loxia

Przejrzyj więcej postów



Temat: no to zaczynam
Witaj!


za godzine mam przewidziane 2 jajka na mieko i pomidor


Jajka sa ok, ale osobiście zamiast 2 szt. wybrałabym 1. A oprócz tego np. garść
kiełków, trochę sałaty itd, może kawałek sera. Myślę, że najlepiej różnicować
swoje jedzenie.
Chociaż prawdę mówiąc ja jem więcej warzyw, aczkolwiek - nie jadam trzech
jabłek. Te jabłka usprawiedliwiają samotnego pomidora :-)


a potem gdzies kolo 13 bialy ser chudy i pomidora


To napewno na obiad za mało. Jeśli w tym samym czasie nie jesz węglowodanów o
IG 35, możesz zjeść tłuściej. Nie koniecznie chudy twaróg, ale np. ser żółty.
Jesli obiad jesz w pracy, to może warto wziąć kawałek żółtego sera, trochę
orzechów, trochę warzywek, a jak znajdziesz czas na przygotowanie - sałatkę np.
na bazie fasoli. Możesz też zabrać kawałek mięsa na zimno. Chude mięso z drobiu
dobrze smakuje na zimno.


a na obiado-kolacje (przed aerobikiem pod warunkiem ze nie bedzie -20)
kotlet z kurzecia w parmezanie i brokuly gotowane.
kalafior tez ma niskie IG?


Nie jedz bezpośrednio przed gimnastyką. Między kolacją a aerobikiem powinnaś
mieć min godzinę, a najlepiej dwie przerwy.

Pozdrawiam!

Gosia

Przejrzyj więcej postów



Temat: befsztyk w diecie kopenhaskiej
Gosia Plitnik napisał(a):


| od dzis zaczynam diete kopenhaska, i juz pierwszego dnia na kolacje jest
| befsztyk... I tu mam problem. Jak zrobic ten befsztyk?-

Normalnie:-)Najlepiej na patelni grillowej, albo na minimalnej ilosci
tłuszczu.Nikt nie napisał, że ma to być gotowane mięso.Zresztą befsztyk ma
to do siebie, że jest smażony:-)


Są różne wersje diety, jednak z tego co wiem smażone na tłuszczu ma
wieciej kalorii niż  gotowane w wodzie.


| P.S
| Współczuje jedzenia szpinaku

Nie musi być szpinak, w zastępstwie mogą być gotowane brokuły, albo do
szpinaku można dodac czosnek i jest dużo smaczniejszy.


Podobnie jak sałata bez soli z sokiem z cytryny (FUJ) ---- Życze SMACZNEGO

Przejrzyj więcej postów



Temat: Wstawienie zeba.


Mon, 16 Jan 2006 23:37:00 +0100, *Joanna*
<news:dqh6sq$obe$1@news.interia.plnapisał(a):

| recepta na przyszlosc: mniej aloholu, mniej bijatyk, mniej pudru, wiecej
| warzyw i przetworów mlecznych...i patrzec pod nogi ;)

Ale mu rady dałaś :-(


uważasz że alkohol i puderek pod noskiem są zdrowe i nieodwapniają organizmu
oraz uważasz że bijatyki są dobre dla zębów?

i

Najwięcej wapnia zawierają:
  a.. parmezan (30 g) - 336 mg
  b.. mleko (szklanka) - 300 mg
  c.. jogurt chudy (115 g) - 225 mg
  d.. kalarepa gotowana (85 g) - 179 mg
  e.. suszone figi (5 sztuk) - 135 mg
  f.. serek sojowy (115 g) - 118 mg
  g.. brokuły gotowane (85 g) - 88 mg
  h.. fasola z puszki (170 g) - 80 mg
  i.. biała fasola gotowana (85 g) - 45 mg


Najbardziej to od np.marchewki może taki ząbek pęknąć, a przy jedzeniu
miekkiej bułeczki wyjść sobie ten "ułamek".


białych bułeczek akurat nie polecam,a co do marchewki do hm... nie
koniecznie musi jeść marchewkę, ale dziwne byłoby gdyby do końca życia
miałby jej nie jeść ;)

Przejrzyj więcej postów



Temat: dieta amsterdamska
dieta amsterdamska
> Swietan dieta odchudzająca opracowana przez lekarzy z kiliniki w
Amstertamie, coraz powszechniejsza na Zachodzie.
>> Dzis podaje typowy jadłospis na pierwsze dwa dni, Chudnieszw tempie 2-4 kg
miesiecznie. Ważne: trzeba jej ścisle przestregać. Mozna ja stsowąc nie
cześciej niz co połtorej roku przez 3 miesiące.

Dzień Pierwszy
śniadanie - kubek mocnej zielonej herbaty (zaparzac liście!!)
- łyzka miodu rozpuszconego na noc w poł szklankji wody
- łyzka otrąb pszenicznych i łyzka siemienia lnianego -rozmoczone
przez noc

Obiad
- ryba morska chuda , 100 g, sałata zielona duża porcja, marchewka gotowana
ok, 150 g

Kolacja - 1 jajko na miekko, zielony groszek - 50 g, dwie grzanki razowe

Dzień Drugi
sniadanie jak w dniu I szym
Obiad : - sałaatka szopska z serem feta i oliwkami duża porcja

Kolacja: dwa ziemniaki zapiekane,brokuły gotowane 150 g, kefir z natką
pietruszki ,

Miłego chudniecia
pzdrv Przejrzyj więcej postów



Temat: Walka chinez z tłuszczem proszę o doping:)
Walka chinez z tłuszczem proszę o doping:)
Od wczoraj zaczęłam, liczę na wsparcie, porady, ocenę:)))
Jak zacząć?
Teraz jest: 174 cm wzrostu, waga - 69 kg:( tkanka tłuszczowa 27%
Ma być -9 kg, daję sobie czas - do końca sierpnia
Zaczęłam wczoraj, mam karnet w torbie i wczoraj byłam na pierwszym treningu.
Instruktor rozpisał mi zajęcia: 2xsiłownia ,aeroby wtedy kiedy mam czas, a
myślę, ze godzinę dziennie dam radę.
Wczoraj: rozgrzewka na rowerze 10 minut, siłownia- trening obowdowy-15
powtórzeń na każdą partię mięśni, ćwiczę odwodzenie i przywodzenie
nóg,wypychanie nóg na suwnicy,barki, plecy,triceps,biceps,czworogłowy
uda,spinanie brzucha,skręt tułowia na maszynie- wszystkie ćwiczenia wykonuję
15 razy na obciążeniach 23 kg,robię dwie serie.Zajmuje mi to 45 minut. po
siłowni -aeroby 40 minut- najbardziej lubię bieżnie i orbiter.
Rozciąganie 10 minut.
Wczoraj jadłam:
1 śniadanie - dwa kawałki chleba razowego z masłem , dwa plasterki szynki
drobiowej
2.II posiłek-biały chudy ser pół kostki, pomidor,
III posiłek- brokuły gotowane, zupa grzybowa z makaronem
IV - banan i jabłko ok 15
V- o 18 dwa plasterki poledwicy drobiowej, jogurt naturalny, jeden tost Przejrzyj więcej postów



Temat: Dieta kopenhaska - ktoś się dołączy?
Kolejny dzionek pod względem dietowania zaliczony do udanch. Rano bezcukrowa
kawa. Około 11.00 porcja owocowa w postaci jabłka. Na obiad brokuły gotowane na
parze i pomidor pokaźnych rozmiarów. Kolacja- tzw. zawijańce, czyli plasterki
gotowanej szynki z indyka zawijane w liście sałaty. Zawsze gdy dietowałam-
myślałam sobie o tym, jak to będzie fajnie jak się skończy dieta i co będę
mogła wtedy podjadać. Po nocach śniło mi się jedzenie słodyczy. A tym razem-
zmiana. Nie myślę obsesyjnie o słodyczach, czipsach, kanapkach itp. Nie mam
ochoty na podjadanie. Dumna jestem z siebie i oby tak dalej! Miłego wieczoru
wszystkim :)))) Przejrzyj więcej postów



Temat: Co zrobić żeby zmniejszyć ochotę na słodycze???!!!
Mnie też ciągle ciągnie do słodyczy. Szczególnie po obiedzie. Nawet jak jem zupę
to z czymś słodkim bo sama jest za słona. Warzyw nieznoszę, szczególnie
gotowanych, od razu robi mi się niedobrze od takich rozmiękłych, śmierdzących
roślin. Kiedyś byłam przez tydz. na kopenhaskiej i to chyba od tych ciągłych
gotowanych brokuł mam taki wstręt.A surowe warzywa owszem ale jako dodatek.No a
słodycze uwielbiam i choć wciąż próbuję je ograniczyć, to nie potrafię się
powstrzymać przed sięgnięciem do szafki po kilka płatków, kawalek czekolady czy
ciastko. :/ :/ :/ :/ Przejrzyj więcej postów



Temat: prosze o porade (dieta,cwiczenia)
prosze o porade (dieta,cwiczenia)
Witam

Mam 173 cm wzrostu,waze 63 kg,niby sprawiam wrazenie osoby szczuplej,jednak
brzuch i talia pozostawia wiele do zyczenia.Mam noworoczne postanowienie
schudniecia 5 kg,ale takie zdrowego schudniecia...co powiecie na zaprzestanie
jedzenia chleba,ziemniakow,napojow gazowanych plus codziennie 200 brzuszkow
plus cwiczenia ogolno rozwojowe trwajace ok pol godziny?chcialabym tez
dolaczyc do tego jakis suplement..tylko jaki?ogolnie zdrowo sie odzywiam,nie
jem fast foodow,slodycze to gora raz na miesiac batonik,staram sie jesc tez
sporo warzyw i pic sporo wody,te 5 kg,podejrzewam wzielo sie ze zbyt poznego
jedzenia ostatniogo posilku plus za duzo piwkowych imprez.Myslicie,ze taka
zmiana nawykow zywieniowych,plus doslownie te pol godziny ruchu dziennie cos
da?czy to za malo?czy dieta (przyklad) sniadanie-serek wiejski,pomidor,kawa
(bez cukru,ewentualnie zabielona),drugie sniadanie-jablko,soczek pomidorowy,
obiad-filet z mintaja duszony z warzywami gotowanymi,lub zupa na piersi z
kurczaka jarzynowa,bez ziemniakow i smietany,kolacja-gotowane brokuly i jajko
sadzone, czy taka dieta moze byc?dodam moze jeszcze,ze pod tym tluszczem na
brzuch sa miesnie poniewaz kiedys sporo biegalam,ale moj kregoslup w pewnym
momencie odmowil posluszenstwa:(napiszcie,prosze jakies madre rady.... Przejrzyj więcej postów



Temat: 2 tygodnie -pierwsze rezultaty !!!!!!!!
przykładowy jadłospis !!!!!1 dalsze rezultaty
Dziś zmierzyłam zmiany w centymetrach , rezultaty lepsze niż oczekiwałam
talia z 70 na 62 cm , biodra z 80 na 79 -tu jakies małe zmiany , uda z 53 na 47 cm , kg z 57-58 na 53 , jak nie łatwo sie domyslic jestm zachwycona , to wszystko przy wzroście 162,
przykładowy jadłospis , nadmieniam iz pracuje od 10 do 18 więc cięzko jest mi rozłożyc posiłki , poniewaz nie mam jak gotować w ciągu dnia
dziś zalanowane

8,30 sniadanie mussly nutri wielzobozowe z rodzynkaim z mlekiem
11 00 jabłuszko ,
13 trzy kanapki z chlebka wasa razowego z jajkiem na twardo sałata ogórkiem rzodkiewką
15 jogurt activia ze zbożami
18, 30 kolacjo -obiad juz w domu brokuły gotowane z mozarellą


do tego 1,5 litra wody , + zielona herbata

ćwicze rano przed sniadaniem
bądź około 20 czyli 1,5 h po kolacji , jakies 50 miniut do 65 minut
pozdrawiam, życze wytrwałości
Przejrzyj więcej postów



Temat: Problemy z kupką a żywienie 10 miesie. malucha
Podawaj dziecku soki przecierowe, więcej jarzyn np. brokuły gotowane, kasze
gruboziarniste do zupki, rumianek do picia, sliwke suszona z gerbera, kompot z
suszonych sliwek( desery owocowe też zapieraja np. gotowane jabłka z kleikiem
ryzowym w deserach słoiczkowych). Moze w diecie było wiecej ryzu czy marchewki
np. w zupkach, uważaj na banana, czasem jablko tez zapiera, jagody w deserach (
w tym z jogurtem też sa jagody) czy soki z jagodami, marchwią, białe pieczywo.
Nie pozwalaj córce non stop jesć i zamiast wafelka w to miejsce podaj picie bez
cukru - dobrze i dla ukl. pokarmowego i dla ząbków:-)Obserwuj po czym maluch ma
twardsze kupy- zwykle dziesiajsza kupa to efekt wczorajszej diety, wiec trzeba
sie cofnąc do dnia poprzedniegio- co malucha jadł, czy nie za mało pił itp. Beata Przejrzyj więcej postów



Temat: Czy warto przegłodzić dziecko....
Leki na zaparcia to chyba nie najlepszy pomysł.Moze powinnaś zmienić sposób
karmienia.Moja córcia ma 15 miesięcy i raczej nie je już owoców ze
słoiczków.Kupuje jej miękkie jabłka,gruszki,banany i daje do rączki.Troche
zje,trochę porozrzuca,ale jest zadowolona,bo je sama.Warzywa gotuję i też
podaję do rączki.Małgosia uwielbia gotowane brokuły,marchew,fasolkę
szparagową.Myślę,ze największą frajdę sprawia jej to,ze je sama.Nawet karmiąc
ją obiadkiem,pozwalam wybierać rączką z talerza to na co ma ochotę.Moze warto
spróbować. Przejrzyj więcej postów



Temat: skonczone 9 miesiecy ocena schematu prosze:)
oj, ładna waga! u nas też 76 cm ale waży zaledwie 8kg (nawet niecałe 7,990) :d
a nasz schemat:
6.00 mleko z kleikiem 180ml
9.00 owsianka lub inne śniadanko ok 150ml, na koniec dostaje owoce do rączki :)
13. zupka warzywna z mięskiem lub żółtkiem ok 1 łyżki wazowej..(jeśli nie zjada
całej porcji dostaje owoce
16.00 2gie danie gotowane brokuły, pure z ziemniaków, buraczków lub ryżu, ew.
kasza, gotowane na parze lub pieczone w folii mięsko/ryba)całość ok 200g (stara
się jeść samodzielnie, więc z ilością bywa różnie)
ok 20.00 220ml mleka z kleikiem :)
jeśli w dzień 'odstawia cyrk' i zje mniej, budzi się na mleko o 24. :)
odmawia posłuszeństwa jak ją karmię łyżeczką, wszystko chce robić sama, przez co
mam więcej prania i sprzątania :(
Przejrzyj więcej postów



Temat: rozpacz
Nawet sie nie zastanawiaj czy sobie poradzisz... na pewno sobie poradzisz. Jak
kazdy z nas popelnisz bledy, i wyciagniesz z nich wnioski. Normalne.
Mezczyzni nie rodza sie z jakims wrodzonym brakiem umiejetnosci do gotowania,
sprzatania czy zajmowania dziecmi, tak samo jak kobiety nie maja jakichs
szczegolnych talentow w tym kierunku.
Moj maz kazda wolna chwile spedza z nasza dwojka, i zajmuje sie nimi na pewno
inaczej ode mnie (bywa ze zapomni dac jesc o konkretnej porze, ale dzieci
zaglodzic sie nie dadza i dopominaja sie swego), ale czasem mam wrazenie ze
lepiej:) Jest przede wszystkim bardzo czulym ojcem, nie znosi kiedy ktos mowi
naszemu synkowi ze ma nie plakac kiedy sie uderzyl bo 'chlopcy nie placza'. Jest
rowniez ojcem ktory nie przejmuje sie tym ze w kuchni jest sajgon bo
najwazniejsze jest zbudowanie wiezy z lego z synkiem. On wie lepiej ode mnie jak
cieszyc sie byciem rodzicem.
Chlopcy jak najbardziej moga i powinni plakac, mezczyzni tez.
Mysle o Was czesto, i moge sobie tylko wyobrazic jakie to wszystko jest trudne...

Co do jedzenia, moze na razie nie martw sie tym ze mala nie je, wprowadz
jedzenie wylacznie jako zabawe, czyli robienie miazgi z banana, gotowanych
brokul itp. Niech mala zacznie bawic sie jedzeniem, potem przyjdzie czas na
oblizywanie i w koncu zacznie probowac.

Przejrzyj więcej postów



Temat: 6,5 miesiaca - poradzcie w sprawie menu
Kieruj sie apetytem dziecka, nie wytycznymi z ksiazki.
Moja coreczka miedzy 6-7 miesiacem dostawala jedzonka co 5-6 dni, w ilosci 1-2
lyzeczki tylko raz dziennie. Jak skonczyla 7 mcy, zaczela dostawac tak samo
niewielkie ilosci 2 razy dziennie. Jadla bardzo niewiele, glownie piers, zadnego
dopajania.
Od czasu kiedy skonczyla 10 miesiecy sama z siebie zaczela zmieniac proporcje,
je duzo wiecej jedzonek, calkiem spore porcje 3 razy dziennie. Piers nadal na
zadanie, 2-3 razy w dzien i pare razy w nocy.
Jak dla mnie, to trzeba ufac dziecku, ono tylko wie ile i co potrzebuje. Nie
zachecam malej do jedzenia, je ile chce. Od poczatku czesc jedzonek dostaje do
lapki, np gotowane brokuly.
Przejrzyj więcej postów



Temat: 11 m-cy i wciąż woli cyca
Przede wszystkim zacznij od poczatku, czyli jedzenie jako przyjemnosc, a
liczenie ile lyzeczek zjadla. Jedzenie jako cos gdzie dziecko decyduje ile chce
jesc, Ty decydujesz co je. Z papkami sloiczkowymi problem wedlug mnie jest taki
ze wszystkie smakuja tak samo, dziecko nie poznaje smakow, wygladu i ksztaltu
roznych warzyw.
Ja od poczatku dawalam mojej coreczkce warzywa i owoce w kawalkach, ktore
najpierw oblizywala, a z czasem zaczela jesc, w swoim czasie.
Zrob z jedzenia zabawe, w rozgniatanie banana, malin, gotowanych brokul, niech
dziecko uczy sie jesc z lapek a nie wylacznie papki z lyzeczki.
Celem uczenia dziecka jedzenia nie ma byc wypelnienie jakichs norm ilosciowych,
tylko wytworzenie zdrowych nawykow zywieniowych.
Ja w zadnym momencie nie odmawiam malej piersi, ma dni kiedy je wiecej jedzonek,
dni kiedy pije duzo mleka. Ma czas, mleko nadal jest jej potrzebne. Trzeba
zaufac dziecku ze wie co robi.
I sprobuj dawac jedzonka trzymajac na kolanach, jako zabawe, piersia karmisz na
kolanach i zwykle dzieci wola jesc przy mamie niz w krzeselku.
A w ogole z tego co piszesz, je dosc normalnie:) Moja je podobnie, tylko
wiekszosc jedzonek to takie ktore je sama z lapki, a obiady robie jej sama,
wlasciwie je to co my jemy teraz.
Przejrzyj więcej postów



Temat: P.Moniko- ssanie kciuka, i wprowadzenie pokarmu
Dziekuje bardzo Pani Moniko za odpowiedzi, bardzo mi pomagaja, kleiku ryzowego
nie podaje narazie, je tylko jabluszko i zupki i dzis byla duza gesta kupka po
kilku dniach chyba ulzylo maluszkowi. Wprowadzilam brokuly daje ziemniaczka i
brokuly gotuje na wodzie potem to miksuje i daje synkowi czy dodawac cos do
tych zupek np kaszke czy kleik czy tylko n wodzie gotowane warzywa, co daje
taki kleik czy kaszka dodana do zupki? Nie moge spotkac tu tzn w londynie
kaszki kukurydzianej bo chcialam sprobowac ta podawac ale moze sprobuje kaszke
ryzowa moze bedzie lepiej ja znosil bo kleik mu bardzo smakowal i zjadal duzo,
czyli jesli karmie piersia to wszelkie kaszki czy kleiki moge mieszac z woda
zamiast z mlekiem. ? Na szczescie wybieramy sie do Polski we wtorek teraz to
zrobie sobie zapas w kaszke kukurydziana i ryzowa. Co do kciuka to chcialabym
powalczyc, tylko nie wiem jak to bedzie ze spaniem, bo teraz wyglada to
nastepujaco je piers albo zasypia przy niej albo nie roznie, i klade go do
lozeczka i sam zasypia ale ssie kciuka wtedy dopiero zasypia, smoka nie chce od
poczatku nie chcial, wypychal go i wkladal kciuka, to czy bedzie mogl spac bez
ssania wiem ze bedzie mu trudno zasnac bez ssania, jak wczesniej nie zasnie
przy piersi, ale chce zwalczyc to ssanie, moze odczekam kilka dni poniewaz
wczoraj wyszedl pierwszy zabek Franusiowi i teraz naprawde wszystko wklada do
buzi i jest troche rozdrazniony swedza go dziaselka. Dziekuje Pani Moniko
jeszcze raz za rady i pozdrawiam Przejrzyj więcej postów



Temat: karmienie sprawą "życia lub smierci"-minie?
jem gotowane buraki, marchew, brokuły, gotowane lub pieczone mieso
wieprzowe i indyka. chleb bezglutenowo-bezjajeczno-bezmleczny :),
taki sam makaron i kasze. Próbnie odstawiłam już ryż, a wczesniej
jabłka pieczone bo zasugerowano mi, że to one mogą w pierwszej
kolejności uczulać. I koniec mojej diety...Buuu
Z witamin biorę Prenatal, wapno musujące najprostsze bez aromatów i
magnez raz dziennie.
No i tak już się bujamy od 2,5 miesiaca bez żadnych specjalnych
efektów :(
Rzeczywiście słyszałam, że to może być na tle pasożytniczym i w
przyszłm tygodniu, przy okazji szczepień pogadam o tym z naszym
pediatrą. Przejrzyj więcej postów



Temat: dieta eliminacyjna.
dieta eliminacyjna.
Witam i proszę o pomoc. Karmię moją 4 miesięczną córeczkę wyłącznie
piersią i zgodnie z zaleceniami lekarzy jestem na diecie
eliminującej białko krowie, kurze i najbardziej uczulające pokarmy.
Najłatwiej mi będzie wymienić co jem:
ziemniaki
chleb
buraki
marchew gotowaną
konfiturę z brzoskwiń własnej roboty w małych ilościach
margarynę
mięso indycze
sporadycznie kurczaki
chude wędliny bez konserwantów
ryż
kilka razy brokuły gotowane.
Czy istnieją jeszcze jakies produkty, które mogłabym jeść i jest
małe prawdopodobieństwo że nie będą wywoływały wzdęć i alergii?
Czy można np dzem z czarnych porzeczek
banany?
Jakie warzywa? Pomidory? Pewnie nie...
Cukinię?
Fasolkę szparagową?
Dziękuję bardzo za odpowiedź,. Przejrzyj więcej postów



Temat: 5 m-cy nie chce nic poza piersią- czy rozszeżać?
Oczywiscie ze sie wstrzymac przynajmniej az skonczy 6 miesiecy a i wtedy
wprowadzac jedzonka przede wszystkim kierujac sie dzieckiem a nie soba czy
lekarzem. Nie ma nic gorszego niz wpychanie jedzenia na sile. Dziecko ma swoj
instynkt i wie czego i ile potrzebuje - karmione piersia samo decyduje ile i
kiedy je a nagle ktos chce mu dawac jedzenie na sile.
Rozszerzanie menu u malucha to ma byc przyjemnosc i nauka, a nie denerwowanie
sie ile dziecko zjadlo. Moja coreczka na poczatku jak skonczyla 6 mcy dostawala
nowosci co 4-5 dni, i w ilosciach 1-2 lyzeczki dziennie. Miedzy skonczonym 7-9
miesiacem dostawala nowosci dwa razy dziennie w rownie niewielkich ilosciach,
jedzenie to byla glownie zabawa, mala lizala gotowane brokuly, marchewke,
probowala zuc, ale niewiele jadla, przede wszystkim piers. Teraz ma 10 mcy i
nagle od 2-3 tyg zaczela sama z siebie domagac sie wiekszych ilosci, jest bardzo
samodzielna, duzo jedzonek je sama z raczki. Cieszy sie kiedy ja sadzam do
krzeselka.
Przy synku kiedys popelnilam blad zachecania do jedzenia, zabawiania byle zjadl,
przez co jedzenie nie nalezalo do przyjemnosci.
Przejrzyj więcej postów



Temat: niechęć do pokarmów stałych wynikem wnp?
Na pewno nie wklada sie dziecku jedzenia do buzi, to zbyt inwazyjne i jedyne
czym sie skonczy to kojarzeniem por posilkow z czyms nieprzyjemnym.
Moja coreczka do 8-9 miesiaca byla wlasciwie wylacznie na piersi, jedzonka
dostawala w postaci kawalkow jedzenia (gotowane brokuly, itp) do reki.
Oblizywala, cos tam obgryzla, dopiero jak skonczyla 10 mcy zaczela jesc wiecej.
W swoim czasie.
Jedzenie ma byc poznawaniem roznych tekstur i smakow roznych warzyw i owocow, a
jedzenie ma byc czyms ciekawym, poznawaniem nowosci, zabawa.
Przejrzyj więcej postów



Temat: śluz, pasma krwi w kupie, 5 tygodni-anemia???
Pani Moniko,
ja już wczoraj chciałam do Pani dzwonić, ale niestety nie mam tych
wyników morfologii przy sobie, bo jak są zlecane przez lekarza to
lądują odrazu w karcie i tam już zostają. Będę w środę w ośrodku na
szczepieniu to jeszcze dopytam konkretnie i poprosze o ksero tych
wynikow. Co do cebionu to raczej nie On jest winowajcą bo od
tygodnia maluch go nie dostaje. co do schabu to polałam go tylko
olejem słonecznikowym i posoliłam i trochę pieprzu sypnęłam nań. O
tej wit. K to nikt sie właśnie jednoznacznie nie chce wypowiadać,
choć lekarz powiedział mi, że to trochę taki test na dzieciaczkach i
bezsensu, no ale przepisać musiał. Chyba ją odstawię.. Co do warzyw
i owoców to kiepsko z tym u mnie bo maluch mały jest jeszcze i
wszystkiego sie boję. Jem: czasem gotowane jabłko, czasem jednego
banana, brokuły, gotowane czerwone buraczki i czasem surową marchew.
I to tyle z owoców. Ale przypomniałam sobie też, że kiedyś moja
córeczka nie chciała zjeść kaszki mleczno ryżowej malinowej, więc z
łakomstwa zjadlam za nią i to może po tym ta krew? Ale czy
utrzymywała by się tak długo? Dziś rano w kupce była mała drobinka
krwi, a teraz popołudniu nie było już krwi tylko żółto-zielona kupka
ze śluzem. Ten śluz się nam bardziej pojawił w kupach odkąd podaję
mu debridat.
Chyba to tyle :)
Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję za odpowiedź. Przejrzyj więcej postów



Temat: co zamiast kaszki, mleka modyf???
Mleko od krowy i nabial to nie sa rzeczy bez ktorych czlowiek nie moze sie
obejsc:) Poza tym karmisz piersia i dziecko dostaje mleko swojej mamy.
Ja od poczatku podawalam mojej coreczce jedzonka w kawalkach, np miekkie
gotowane brokuly itp.
Sniadan nie dostawala w ogole do 9-10 miesiaca. A potem kasze rozne (ale nie te
przeslodzone dla dzieci) z owocami. Przejrzyj więcej postów



Temat: niespokojna, pręży się, płacze, nie chce ssac
i jeszcze...
dodam jeszcze, ze dzis i wczoraj to koszmar mala placze z odstepami praktycznie
caly czas, co zauważyłem ze bulgocze jej w brzuszku i puszcza bączki z którymi
ma problem, nadyma się i płacze podczas bączków, jak poloże na brzuszku też
płacz, kupke zrobila dobrej konsystencji, wysiadam

przypomnialo mi sie ze jadlam przez tydzień brokuły gotowane, ale juz od trzech
dni nie jem, reszta diety bez zmian Przejrzyj więcej postów



Temat: Dieta? czy nie?
Dieta? czy nie?
dziewczyny proszę podpowiedzcie. Mój mąż gdy był mały był alergikiem. Nasz
synuś ma 12 dni, Wczoraj przyszła lekarka i powiedziała, że mogę jeść
właściwie wszystko, oprócz smażonego itd itd. A dziś przyszła położna i
powiedziała, żebym jadła tylko zupy warzywne, gotowaną marchewkę i jabłko,
mięsko tylko gotowane i białe, mleko raz dziennie, nabiał, w szczególności
twarożki no i wędliny chude.
No i zgłupiałam. Jedna mowi ze tak, druga że nie.
Położna stwierdziła, że np skaza białkowa może ujawnić się po kilku m-c. Ale
ja nie chcę wprowadzać diety "na wszelki wypadek". Lubię mleko, wypijam go
częściej niż raz dziennie, małemu nic się nie dzieje. To samo z innymi
rzeczami, jadłam gotowane brokuły- małemu nic nie było. więc czemu mam
rezygnować?? Jestem niedoświadczona jeszcze, wiec pytam. wprowadzać dietę na
wszelki wypadek??
Przejrzyj więcej postów



Temat: czy sama piers wystarczy?
Nie wolno zmuszac nikogo do jedzenia. A juz na pewno maluszka ktory ma sie uczyc
jesc, z zamiarem polubienia jedzenia...
Trzeba wyjsc ze schematu ze mama wie lepiej. Mama decyduje o tym co dziecko je,
ale nie ile dziecko potrzebuje. Jesli dziecku wystarczy 1 lyzeczka i pokazuje ze
nie chce wiecej to widac nie potrzebuje.
Jesli wagowo jest ok, i dostaje mleko mamy kiedy chce, w czym problem?
O wiele lepiej skupic sie na jedzeniu w bardziej przyjemny sposob, dawac malej
kawalki jedzonek do probowania, np gotowane brokuly, marchewka itp. Dzieci o
wiele bardziej wola karmic sie same niz jesc z lyzeczki. Przejrzyj więcej postów



Temat: brokuły - która firma robi?
jeszcze jakas polska firma, ze znakiem "eko", ale nazwy nie pomnę.
Miałam ten sam problem - i rozwiązałam go za radą dziewczyn z innego forum.
Kupuję mrożone brokuły - gotuję po kilka koszyczków i miksuję malakserem.
Dziecko zjada chętniej niż te słoiczkowe. Zresztą przelicznik jest łatwy - za
mrożoną torebkę daję tyle samo - co za mały słoiczek - a torebka starcza na dłużej.
Możesz ugotować na małym ogniu aż do miękkości - albo na parze -bez żadnej
soli.Wrzuć na wrzątek i sprawdź za kilka minut widelcem :)
wybieraj mrożonkę, gdzie czujesz przez opakowanie, że koszyczki są rozdzielone i
nie są zbite w bryły. Najlepiej bierz z dna zamrażarki.
Spróbuj - naprawdę nic trudnego i mało roboty - a warto :)

kukurydza raczej tez nie alergizuje. Miałam ten sam problem - ale podałam zupę
ze słoiczka, gdzie w składzie był seler i por. wiedziałam, że jeśli dziecko źle
zareaguje - to właśnie na to. Ale zaryzykowałam - i podałam dosłownie 1 a potem
2 łyżeczki.Na trzeci dzień 3 łyżeczki.A na 4 już prawie słoiczek. Poświęciłam 2
słoiczki i wyrzuciłam resztę - bo otwarte słoiczki, można w lodówce chyba 2 dni
trzymać.
Także, jak podałam na drugi dzień wspomniane 2 łyżeczki - to resztę wyrzuciłam,
a na trzeci dzień zaczęłam nowy słoiczek. Oczywiście można zaryzykować i podać 2
razy po pół słoiczka..ja wolałam jednak po łyżeczce tego ..pora i selera dawać
na początek. Przejrzyj więcej postów



Temat: 10 miesieczne dziecko brak apetytu tylko piers
Probowalas podawac jedzonka troche inaczej - bez pakowania dziecku lyzeczki do
buzi, ale np dajac kawalki jedzenia na stol? Albo sadzajac sobie dziecko na
kolanach tak zeby siegalo po jedzenie z Twojego talerza? Dzieci maja naturalna
ciekawosc swiata i chca probowac - tyle ze czesto sami im tego nie ulatwiamy
podajac zmiksowane papki:)
Sprobuj miekkie kawalki gotowanych brokul, i inne.

Co do mleka, moja coreczka byla wylacznie na piersi prawie 10 mcy, caly czas na
98 centylu, miewala sie swietnie:) Od 7 mca podawalam jej jedzonka w wyzej
opisany sposob, nie przejmujac sie tym ze pierwsze miesiace tylko bawila sie
jedzeniem. Za to jak zaczela jesc majac 10 mcy, tak dzisiaj w wieku 16mcy
uwielbia wszystko co jej na talerz poloze. Ale woli jesc sama:) Przejrzyj więcej postów



Temat: wrażliwość na słony smak
wrażliwość na słony smak
Mam nastepujący problem, z którym nie potrafię sobie poradzić. Otóż
jestem wrażliwa na słone potrawy - rekacja to obrzęk krtani,
podrażnienie gardła, lekka duszność i ból w dole przełyku. Nie solę,
gotuję bez dodatku soli, unikam konserwantów i produktów typu
instant. Niestety po niektórych potrawach "umieram". Na przykład
gotuję brokuły bez dodatku soli, a mimo to po ich zjedzeniu czuję
słony posmak w buzi. Po serku wiejskim lekkim mam wręcz spuchnięte
migdały. Z czym to może być związane, jakie badania powinnam wykonać? Przejrzyj więcej postów



Temat: zalety gotowania na parze?
zalety gotowania na parze?
Co lepsze dla zdrowia - gotowanie np. drobiu na parze, czy np. grillowanie
na specjanej patelni bez tluszczu? Slyszalam, ze gotowanie na parze jest
bardzo zdrowe i ze np. nie wyplukuje cennych skladnikow z warzyw. Czy to
prawda, skoro np. jak gotuje brokuly, to i tak woda, ktora zostaje po
gotowaniu jst zielona tak, jak pzy radycynym gotowaniu? Przejrzyj więcej postów



Temat: Oceńcie
Oceńcie
Witam, nie odchudzam się jakoś drastycznie, mam na celu zdrowe odżywianie i
lubie zdrowe jedzenie (smażone schabowe i chipsy nie robią na mnie wrażenia),
a przy okazji liczę na to że kilka kg spadnie... Ale tu jest mój problem,
raczej mam przemyślane co zjem następnego dnia, tak żeby wszystko miało sens,
no i zawsze zdarza się tak, że coś psuje mój cały "plan", czasem dość
poważnie, za sprawą rzeczy których nie mogę sobie odmówić. Przykładem jest
chociażby dzień: śniadanie: 50g płatków z otrąb przennych + 200g maślanki,
Lunch: zupa kalafiorowa, Obiad: Brokuły gotowane na parze + 1/4 kaszy kuskus,
i w "międzyczasie" zjadłam 3 jabłka. I wszystko byłoby dobrze, bo podkreślam,
to nie jest dieta "zasuszająca", wiec nie musze ograniczać sie do połowy
kubeczka jogurtu naturalnego dziennie, ale mój dzienny jadłospis zepsuły 4
racuszki z serka wiejskiego, smażone (najgorsze) w tłuszczu na patelni... I o
to właśnie mi chodzi, codziennie jem warzywa, tylko białe mięsko, nabiał, same
zdrowe rzeczy, ale zawsze sie przytrafi jakiś batonik, kawałek ciasta, chałwy,
te nieszczęsne racuchy...
Proszę oceńcie, czy waszym zdaniem te "codzienne wpadki" sprawiają, że nic a
nic nie chudnę? Dodam, że mam zapewnioną aktywność fizyczną codziennie (rower,
basen. Dziekuje za odpowiedzi Przejrzyj więcej postów



Temat: Oceńcie
ara_qq napisała:

> Witam, nie odchudzam się jakoś drastycznie, mam na celu zdrowe odżywianie i
> lubie zdrowe jedzenie (smażone schabowe i chipsy nie robią na mnie wrażenia),
> a przy okazji liczę na to że kilka kg spadnie...

Przykładem jest > chociażby dzień: śniadanie: 50g płatków z otrąb przennych +
200g maślanki,
> Lunch: zupa kalafiorowa, Obiad: Brokuły gotowane na parze + 1/4 kaszy kuskus,
> i w "międzyczasie" zjadłam 3 jabłka. I wszystko byłoby dobrze, bo podkreślam,
> to nie jest dieta "zasuszająca", wiec nie musze ograniczać sie do połowy
> kubeczka jogurtu naturalnego dziennie, ale mój dzienny jadłospis zepsuły 4
> racuszki z serka wiejskiego, smażone (najgorsze) w tłuszczu na patelni... I o
> to właśnie mi chodzi, codziennie jem warzywa, tylko białe mięsko, nabiał, same
> zdrowe rzeczy,

powtarzasz oklepany pseudo nałukowy bełkot, nie mający nic wspólnego ze zdrowym
odżywianiem
policz wartość odżywczą tych otrąb "zdrowych" warzywek i białego mięsa pędzonych
z dodatkami
to się przekonasz
zdrowe rzeczy dla kogo???
chyba dla idiotów
a gdzie są te naprawdę najbardziej odżywcze produkty??
jaja, wątróbka, mięso i tłuszcze pochodzące z naturalnej hodowli???
hehe
one przecie są niezdrowe???
ps.
żyj dalej w błogiej nieświadomości
Przejrzyj więcej postów



Temat: Największe obżydlistwo to.......
Siedzę sobie z siostrą na ławce na przystanku tramwajowym, czekając na gruchota. Podchodzi do nas pan w średnim wieku, dziwnie na nas patrząc. W pewnym momencie staje przed nami, odwrócony tyłem i ... spuszcza spodnie, odsłaniając dość spasione siedzisko, pokryte obficie czymś, co specjaliści od reklamy pieluch nazywają "rzadką kupką". Nie wnikając w intecję pana (może z jakiegoś powodu uznał, że możemy go w dupę pocałować, czy może był cudzoziemcem, nieznającym polskiego i w ten oryginalny sposób chciał zapytać nas, gdzie można kupić stoperan, czy może nasze białe ubrania sprawiły, iż uznał nas za lekarzy) razem z siostrą wydaliśmy z siebie głośne: "Iiiiiiiiiiiiiiiiiii!!!" i wskoczyliśmy do nadjeżdżającego tramwaju, który, co prawda, jechał w niewłaściwym kierunku, ale oddalał nas od Pana Zboczeńca i jego problemów gastrycznych.

Pewnego dnia na obiad spożywałem gotowane brokuły. Zjadłem trzy "główki" i właśnie zabierałem się do czwartej, kiedy na talerzu zauważyłem gąsienicę. Gąsienica była zielona, ewidentnie martwa, a jej czarne, wytrzeszczone w przerażeniu ślepka patrzyły na mnie z niemym wyrzutem, tak jakby wołała: "Patrz człowieku, jak wielką krzywdę mi (!)zgotowałeś. Ludzie gąsienicy zgotowali taki los!"

Do dziś, kiedy widzę gdzieś brokuły, widzę te wpatrzone we mnie z żalem oczka :)
Przejrzyj więcej postów



Temat: w restauracji
witam, absolutnie sie nie zgadzam, że to w dobrych knajpach norma - jest wręcz
przeciwnie - w budkach nad morzem ceny są za 100 g ryby i sam sobie wybierasz
zestaw,(ale kelner czy "pani w okienku" z reguły pyta jak dużą rybę chcesz) a w
knajpie jeśli w menu jest zestaw obiadowy to gramatura oznacza ile ryby będzie w
zestawie i tyle, jeśli w menu podawana jest cena za 100 czy 50 gr czegokolwiek
to jasno powinno być to napisane ze tak jest, a dodatki są liczone oddzielnie.
No i w takim przypadku nie wyobrażam sobie, żeby kelner sie, nie dopytał jak
dużą rybę sobie życzę. Zresztą sądząc po porcjach, które dostaliście - chcieli
Was naciągnać zwyczajnie - kelner pewnie uznał, że większy rach=większy napiwek

poniżej wklejam kawałek menu z jednej z lepszych restauracji w trójmieście i
zauważcie, że podają tu gramaturę i ryby i dodatków nawet:

"7. Grillowany pstrąg z migdałami 28,00
niewątpliwy rarytas z frytkami, fasolką, sosem tatarskim, surówkami - 770/270g
8. Szczupak na tagiatelli 28,50
książę kaszubskich głębin z makaronem tagiatelle i brokułami, marchewką i
fasolką szparagową - 600/150g
9. Sola w cieście koperkowym 29,50
ziemniaki gotowane, brokuły, marchewka, surówki - 650/130g"

www.barracuda.net.pl/barr/index.php?section=menu Przejrzyj więcej postów



Temat: do dziewczyn, ktore duuuuzo schudly
Nie schudlam duzo bo tylko 5 kg.,ale nie potrzebowalam do tego zadnej
rewelacyjnej diety. Jadlam prawie wszystko tylko w mniejszych ilosciach.
Oczywiscie drastycznie ograniczylam slodkosci przestalam pic napoje tylko wode
i soki owocowe ,ktore sama robie. Ogranicz pieczywo i nie lacz podczas obiadu
ziemniakow z miesem. O makaronach tez raczej zapomnij. Nie kupuj rzeczy ,ktore
widomo ,ze tucza,a ciezko sie im oprzec jak sa w szafce (np. chpsy). Sproboj
przez tydzien np na obiad jesc tylko gotowane brokuly,kalafior lub fasolke.
Bedziesz najedzona ,a waga pojdzie w dol. Ja ogolnie nie nadaje sie do
stosowania diet,w ktorych wszystko jest dokladnie wyliczone, wole jesc
wszystko ,ale w rozsadnych ilosciach . Przejrzyj więcej postów



Temat: ** Facet wypomina mi tuszę !! :-((((
hm...ja tez gotuję mojemu męzowi. on - duuuży facet je
mięso,makarony,ziemniaki,pieczywo, ciasta, słodycze,tłuste wędliny, majonez,
ser zólty. ja - drobna kobietka- warzywa, drób,chude jogurty. ja chodzę na
siłownię i na vacu, on spędza czas na linii praca-samochód-siłownia- kanapa.
to ze ja jestem maniaczką szczupłej sylwetki nie znaczy że on ma jeśc na obiad
brokuły gotowane na parze. Przejrzyj więcej postów



Temat: Jak ujarznić niewyżytego męża
Rozumiem Cię doskonale!
Wydaje mi się, że znakomitym pomysłem jest w tym wypadku znalezienie mu
dodatkowego zajęcia (siłownia, basen, jogging) co powodowałoby rozładowanie
napięcia seksualnego. Razem biegajcie, chodźcie na długie imprezy, dyskoteki
itp. Wtedy wszystko się wyrówna - on nie bedzie juz chciał tak częstych zbliżeń
ze względu na zmeczenie i będziecie się kochać wtedy kiedy Ty bedziesz miała
ochotę. U mnie jest podobnie. Na ogół wtedy kiedy on ma wolne a ja zasuwam na
7:30 do pracy i potem marzę tylko o wypoczynku. Proponuję tez abys zaczęła jeść
wiecej brokułów gotowanych na parze, polanych bułką tartą na maśle - zwiększają
libido u kobiet (sprawdzone). Zaś on niech zrezygnuje z kawy!!!!!!!
A- ha i nie popełniaj mojego błędu - nie zakładaj super seksownej bielizny bądź
wyjątkowo kuszącej spódniczki jeśli nie masz ochoty się kochać, bo poczuje się
sprowokowany!

Pozdrawiam
MissKitty Przejrzyj więcej postów



Temat: sylwestrowe dania:)
proszę bardzo :o)

trzeba ugotować pół paczki makaronu (kokardki lub penne). Rozgrzać łyżkę masła,
przecisnąc do niego ze 4 ząbki czosnku, podsmażyć trochę (czosnek nie może
zbrązowieć, bo robi się gorzki) dorzucić jedną lub dwie puszki tuńczyka
osączonego na sitku i jedno opakowanie mrożonych brokułów, gotowanych krótko
(3-5 minut), żeby się nie rozpadły. Dodać czarny pieprz. Można zjeść na gorąco
(może posypane serem?), po ostudzeniu jest to sałatka, najlepiej smakuje wtedy
z odrobiną majonezu.
Przejrzyj więcej postów



Temat: Piersi i uda ważna sprawa do Was kochane!
Jak się odchudzam?? NO więc jem mniej. Dużo mniej. W ciagu dnia Clebek Wasa z
ogórkiem lub pomidorem, musli z mlekiem i takie tam lżejsze jedzonko, owoce,
waerzywa, np. gotowane brokuły ktore uwielbiam. Wierzcie mi po tygodniu takiego
jedzenia już nie zjecie normalnej porcji żarcia takiego jak orzed odchudzaniem
(przynajmniej ja z racji niedzielnego obiadu zjadałam tylko 3/4 drugiego dania
i byłam obzarta).
Chodzę na aerobik 3 razy w tyg. i raz w tygodniu na basen. Ale niestety wracam
bardzo późno do domu i zawsze coś zjem, jakieś placki ziemniaczane albo makaron
(nie dość że późno to jeszcze takie kaloryczne!!!) Więc zaczęłam chodzić na
ten spinning. I tak wygląda teraz mój dzień- poniedz., śr., pt., g. 17
spinning, g. 18 ATC (aerobik) a wtorek i czasem w czwartek basen. Czuję że
ciuchy są luźniejsze i przez miesiąc spadlo mi 3 kg. To chyba dużo a nawet
bardzo i jestem bardzo zadowolona bo nie jestem z tych które się potrafią
głodzić, ćwiczyć raczej też nie lubię ale jakoś w grupie raźniej i zaczęlo mi
sie to podobać. POzdrawiam. PA!
Jakbyście wiedziały coś więcej o tych udach to napiszcie.
Przejrzyj więcej postów



Temat: odchudzające się-palec do góry;)
cześć dziewczyny
dotarłam do Was i ciesze się ,ze juz jestem z Wami , no dziewczynki jesteście
wszystkie super babeczki oj macie dużo w sobie siły ;-)

mam dzis na obiad rybkę (robiona z przyprawami na parze) w brokułami narobiłam
sobie smaka na rybę po wczorajszym dniu
wczoraj w restaraucji góralskiej myślałam,że nic nie dostanę lekkiego a tu miłe
rozczarowanie, zamówiłam sobie łososia grilowanego ze szpinakiem i warzywa
gotowane (brokuły, kalafior ) było pyszne wypiłam wytrawne czerwone winko
(lampka) i byłam szczęsliwa ,że również udał mi sie dzień ;-) Przejrzyj więcej postów



Temat: odchudzające się-palec do góry;)
posłuchałam CIę i zjadłam sałatke warzywną chlebek fitness z kawałkiem
gotowanego kurczaka, ale i dwa palsterki ananasa...

a dziś owsianka z 3 figami i jogurtem naturalnym - chyab zmienie to sniadanie
bo mimo zę mi bardoz smakuje nie czuję się najedzona. taka owsianka to jakieś
350 kcal czyli tyle co np. pomidor, jajko na twardo, 2 kromki chleba fitness...
albo chlebek fitnes i pół wędzonej makreli - a tym zdecydowanie lepiej się
najem - owsianke przełoże jako deser.
jak myślicie?
figi - tak wiem kaloryczne ale podobno pomagają na przemiane materii

a na obiadek mam sałatke z żółtej papryki, ogórka, pekińskiej i gotowanego
kurczaka, w domu zjem jeszcze gotowane brokuły:-) Przejrzyj więcej postów



Temat: Zielona herbata na odchudzanie
Słusznie zauważyłaś, że od samego picia herbaty sie nie schudnie, ale pu erh
rzeczywiście pomaga. Ale nie polecam ekspresowej. Może miałam pecha, ale już
dwóch róznych ekspresowych próbowałam i ani nie smakują tak jak liściasta ani
tak nie działają. Niestety, nie pamiętam firmy. Jedna z nich "zaparzyła się" w
prawie zimnej wodzie, z czego wniosek, ze to nie herbata tylko jakieś barwniki.
Zdecydowanie najlepsza jest taka w "kosteczkach" jak rosół, ale od paru miesięcy
nigdzie nie mogę jej dostać. Po dobrej pu erh powinien być pobudzony jak po
mocnej kawie- ta znak, że działa. Jeśli przyczyną kłopotu syna jest słabość do
słodyczy (jak ja go rozumiem!) i chlebka, kup chrom w aptece. Naprawdę "odrzuca"
od słodkiego i mącznego. Trochę kosztuje, ale bierze sie tylko 1 tabl. dziennie
więc wystarczy na długo. Działanie odchudzające mają też kalafiory i brokuły
(gotowane ale bez masełka), pomidory i kiwi. Natomiast owoce- jabłka, gruszki, a
już szczególnie winogrona zawierają sporo cukru więc tuczą. Powodzenia. Przejrzyj więcej postów



Temat: Nie kuchennie ale info o temperaturach za oknem?
Tym, którym po zjedzeniu chłodnika zrobiło sie zimno polecam makaron primavera.
Przpis z Gazety Wyborczej, w lekkiej modyfikacji. Wypróbowany wielokrotnie.
Ciągle smaczne:)

Składniki:
- 500 g spaghetti
- 1 szklanka mrożonego groszku
- 1 szklanka mrożonego bobu
- 1/2 opakowania mrożonych brokułów
- 3 łyżki masła
- 2 szkl. śmietany (ja daję jedno opakowanie 30% Danona, pojemniczek w
niebieską kratkę)
- 1 szkl. świeżo tartego parmezanu (u mnie dowolny żółty ser, dzis był
podlaski)
- świeżo mielony pieprz

Sposób przyrządzania:
Zagotować 2 litry wody, dodaj 1 łyżeczkę soli. Wrzucić do gotującego się
wrzątku mrożony bób, doprowadzić do wrzenia, gotować 5 minut i wyciągnąć
cedzakową łyżką. Przepukać bób w zimnej wodzie, ostudzić i wyłuskać. Do tej
samej wody wrzuć groszek. Gdy woda zawrze, gotować ok. 1 minuty. Równocześnie
w innym naczyniu osolić i zagotować wodę, wrzucić brokuły, gotować 7-9 minut.
Na patelni rozgrzać masło, dodać śmietanę i cały czas mieszając, gotować na
wolnym ogniu, aż się połączą, nie doprowadzając do wrzenia. Wsypać 3/4 sera i
mieszać, aż się rozpuści. Posolić i popieprzyć sos do smaku. Gorące spaghetti
wymieszać z warzywami, każdą porcję polać sosem i posypać pozostałym serem.
W mojej wersji sos mieszam razem z makronem i warzywami.
Przejrzyj więcej postów



Temat: W galarecie... Co jeszcze?
Kiedyś, na jakieś imieniny zrobiłam tort galaretowy. Wygląda bardzo efektownie,
goście są zachwyceni, wszystkim smakuje. Zaskoczenie duże bo jeszcze nikt
takiego nie widział. Zrobiłam go w średniej tortownicy tak:
Uszczelniłam tortownicę masłem, tzn masło na palec i roztarłam w miejscu
łączenia. Wylałam I warstwę, która składała się z pokrojonego w kostkę
pieczonego kurczaka, ananasa i kukurydzy z puszki w 1/2 litra galarety ale
rozpuszczonej w połowie wody żeby była bardziej stabilna (w tym przypadku
rosołku "Knoor"". Gdy to wystygło wylałam cieniutką warstwę majonezu
zmiksowanego z proporcjonalną ilością żelatyny. II warstwa to były gotowane
brokuły, ogórek kiszony i groszek konserwowy w galarecie. Na to znów cieniutka
warstewka tego majonezowego niby-kremu. III warstwę stanowiła pokrojona w
kostkę szynka, czerwona fasola, jakieś kiełki. Galareta tak samo. Na to znów
ten niby-krem. Teraz dekoracja czyli trochę stygnącej galarety i np. różyczki z
cieniutkich plasterków szynki. Całej dekoracji nie trzeba zalewać galaretą ale
tylko tyle, żeby się dekoracja nie rozpadła. Do tego "tortu" można wykorzystać
wszystko jadalne co nam wpadnie w ręce no i smakowo pasuje do siebie. Ważne,
żeby trzy warstwy miały inne kolory jeśli chodzi o zawartość bo galareta będzie
zawsze przezroczysta i ten majonezowy przerywnik. Warto się pobawić bo szok
gości gwarantowany a Ty masz dobrą zabawę. W ten sposób można robić tort rybny
lub wegetariański lub co kto wymyśli. Przejrzyj więcej postów



Temat: Czy wyjdzie z tego sałaktka?:)
Czy wyjdzie z tego sałaktka?:)
Mam taki problem... Chcę zrobić jakąś dobrą, łatwą i autorską sałatkę;) I nie
wiem, czy może być np. taka:
Kurczak w kostkę, przyrumieniony na patelni, pokrojone w plastry pieczarki
usmażone na złoto na oliwie i czosnku, gotowane brokuły, czerwona fasola,
natka pietruszki plus sosik z odrobiny majonezu czy jogurtu i musztardy
chrzanowej ostrej i przypraw- czy to ma szansę wyjść, czy lepiej zapomnieć?

Proszę, powiedzcie, czy się skompromituję, bo za dwa dni mam urodziny i nie
chcę się zbłaźnić:/
Przejrzyj więcej postów



Temat: Obiad bez mięsa i niekoniecznie kluchy
Kapusta kiszona zasmażana, albo biała kapusta duszona z pomidorami - do tego
ziemniaki.
Kasza gryczana albo jęczmienna ze skwarkami, jajko sadzone, do tego kefir albo
maślanka.
Placki z jabłkiem.
Fasolka po bretońsku.
Brokuły gotowane na parze, polane sosem serowym. Albo zapiekane pod beszamelem.
Kotlety z ziemniaków z sosem pieczarkowym albo pomidorowym. Do środka każdego
kotleta można "wlepić" np. kawałek parówki albo żółtego sera.
Kotlety z jajek, sos chrzanowy.
Wszelkie makarony z wszelkimi sosami.
Leczo. Z ryżem albo z ziemniakami albo z pieczywem. Można użyć mrożonej
mieszanki, wzbogacając ją świeżą papryką, cebulą, cukinią. Pomidorami lepiej
nie, bo są paskudne teraz.
Pieczarki albo boczniaki panierowane, do tego ziemniaki i surówka jakaś.
Ryba smażona albo duszona w jarzynach.
Na słodko: ryż z jabłakmi, ryż ze śmietaną i cynamonem, makaron z truskawkami
(z mrożonki) i ze śmietaną.

Przejrzyj więcej postów



Temat: jedzenie do pracy!
Najczęściej mam kanapkę :)
Bywa, że kefir i chrupki chleb.
Bywa, że coś w rodzaju sałatki.

Pierwsza, to mrożonka pt "sałatka meksykańska" obsmażona na patelni, plus trochę
piersi kurczaka pokrojonej w kostkę, panierowanej w mące i ostrej papryce i
usmażonej.
Druga, to fasolka szparagowa i tak samo spreparowane mięso.
Trzecia, to gotowane brokuły zmieszane z serem typu feta i do tego prażone
migdałowe płatki (można z drobno krojonym czosnkiem, jak się nie pracuje z
ludźmi) - płatki zabieram w oddzielnym papierku i wsypuję do brokułów z serem
tuż przed jedzeniem, żeby były chrupiące.

Przejrzyj więcej postów



Temat: Co zrobić z Sera "FETA" zamiast sał. greckiej????
szybka, prosta i smakowita
sałatka warstwowa:
1. spód: brokuły, gotowane w lekko osolonej wodzie
2. na nich warstwa pomidorow
3. warstwa fety
4. polewasz sosem oliwa-ocet basamiczny-czosnek
5. na konieć: prażone orzechy i migdały (ja zamiast orzechów daję
pestki dyni).

I powiedz mi, że to nie jest REWELACYJNE!!!

Przejrzyj więcej postów



Temat: Wasze gotowanie, a dzieci
mój nastoletni Syn - poczęty we Francji ;-)) od najmłodzych lat zajada się oliwkami, serami "śmierdziuchami", krewetkami, foundues itp lubi próbować różnych kuchni, chodzenie z nim z restauracji to przyjemność - od kiedy skończył jakieś 5 lat zajada się różnościami, smakuje, "rozkoszuje się" ... Teraz jest posiadaczem całkiem pokaźnego brzusia (jako i tatuś)...
Córa lat 8 - poczęta we Włoszech - kocha "węgle" - schemat żywieniowy ma bardzo prosty (czyt. ubogi) Sniadania i kolacje: białe pieczywo + ser ew. nutella, obiady: makaron z żółtym serem, pierogi z serem, kopytka, frytki, ziemniaki z masłem, z mięs: kurczak z rożna, schabowy, z warzyw surowych - pomidor, z gotowanych - brokuł, kalafior, fasolka... koniec
A dzieci niby tak samo chowane ...
+ ja na diecie niskowęglowodanowej (mąż udaje że też) = gotowanie dla takiej rodziny to wyzwanie ... próbuję iść na kompromis :-))

PS. Ostanio gościliśmy nastolatka z Niemiec w ramach szkolnej wymiany - mimo moich zachodów i podchodów żywieniowych zadowalony był tylko gdy dostał kanapkę z mortadelą i kiełbasę smażoną ... Przejrzyj więcej postów



Temat: tradycjonaliści:-(
Ja swoja sasiadke od strony kulinarnej znam na wylot:). Od razu
wyliczla mi co lubi (bylo latwiej i szybciej), ale to nie wszystko.
Bardzo wazne jest na przyklad, ze gotowane brokuly musza miec duza
ilosc masla z bulka tarta (nasza jedyna wspolna kolacja skonczyla
sie na tym ze musiala dosmazac tluszczu na jej zyczenie). Absolutnie
musza byc w towarzystwie ziemniakow. Jej lista zjadalnych produktow
jest tak krotka, ze nie bylo najmniejszego sensu wspolnych posilkow
powtarzac. Dostalam wtedy z lekka bulwersa. Z perspektywy czasu
jednak zrozumialam, ze nie ma co sie burzyc. Sa ludzie otwarci na
nowe doswiadczenia kulinarne i sa tacy co zupelnie
sie 'zakotletowali'.
Kiedys zrobilam pyszne slimaki zapiekane z maslem czosnkowym itp. i
tylko ja sie nimi zajadalam, wszyscy byli zestrachani. Ja tylko
pragnelam zaprosic do innego swiata smakow, mialam jak najlepssze
intencje. Wydaje mi sie, ze Ci ktorzy nie probuja i nie doswiadczaja
maja ubozsze zycie.

Menab, nie przejmuj sie. Chcialas jak najlepiej i przez to
wydarzenie tylko znasz swoich znajomych bardziej. Wychowani na
ziemniakach z miesem, pewno sami nie podrozuja i takie sa tego marne
konsekwencje. Tak jak mi kiedys w moim przypadku, oburzenie na
sytuacje Ci minie, a znajomi na kolacje nie zostana wiecej
zaproszeni. Przejrzyj więcej postów



Temat: jak ugotować brokuła na parze aby nie zrobił się
Ja prawie wszystkie warzywa gotuje na parze wiec ze 100% pewnoscia
moge ci odpowiedziec ze jesli zrobil sie zolty / brazowawy, to
znaczy ze albo byl stary, przerosniety, albo po prostu nieswiezy,
czyli za dlugo lezal w sklepie.
Brokul moze sie tez zrobic brzydki jesli go za dlugo gotowalas, ale
wtedy nie zolty, tylko taki "poszarzaly".
Ja gotuje brokuly okolo 10 minut, do 15. Przejrzyj więcej postów



Temat: Brokuły -jaki sos?
Do brokułów gotowanych na parze mam doskonały sos czosnkowy- jednen ząbek
czosnku posiekać drobno, do tego kubek jogurtu (ja dodaję Zott naturalny),
łyżka majonezu i do smaku zielone Ziarenka Smaku (koniecznie zielone).
Zimne brokuły polać i zjadać.
Ten sos jest dokonały jako dip do pokrojonej w słupki surowej marchewki. Moje
dzieci potrafią zjeść kilo surowej marchwi jeśli tylko zrobię dip czosnkowy.
Smacznego.
Przejrzyj więcej postów



Temat: Brokuły -jaki sos?
aż mi sie przyjemnie zrobiło, jak przeczytałam tytuł wątku..Jednym z moich
ukochanych, genialnych moim zdaniem połączeń smakowych są brokuły i ser lazur.
Oczywiscie nie mówię, ze odkryłam Amerykę, danie popularne, ale zawsze jak sobie
o nim przypomnę...Brokuły gotuje na parze, tak żeby były twardawe. W garnuszku
na małym ogniu podgrzewam słodko- kwaśną śmietankę, do tego wrzucam ser lazur
(niebieski lepszy), 2 plasterki dobrego żóltego (rodzaj wg uznania, moze byc
gouda), do tego czosnek do smaku (świeży wyciskany), troche soli i pieprzu..nie
potrafie podac dokładnych proporcji, zawsze robie na oko i po prostu trzeba
próbować aż osiągnie się smak idealny:) tym polewam brokuły same lub z
makaronem, jesli ma byc z miesem to najlepiej szynka. smacznego Przejrzyj więcej postów



Temat: obiad urodzinowy - menu
Szarlotka to super pomysł :)
Ostatnio mam fazę zupy-krem, więc pewnie podałabym zupę z zielonego groszku, do tego roladki ze schabu bądź indyka z farszem warzywnym np. pieczarkowym, wybór zieleniny np. sałata z winegretem, gotowane brokuły. Do tego na deser szarlotka z lodami.
Przejrzyj więcej postów



Temat: surowki na wesele prosze o propozycje
1 mix sałat zielonych z winegretem
2 może mizeria?
3 z czerwonej kapusty, kapusta zasmażana?
4 z białej kapusty?
tak mi sie dobrało, raczej tradycyjnie, do sałat dodałabym rukolę, a w ogóle
dla mnie do wszystkiego mógłby być mix sałat zielonych z winegretem albo
brokuły gotowane na parze :) Przejrzyj więcej postów



Temat: pomysly na wielka impreze?
1. gotowane brokuły polane gotowym sosem holenderskim (z torebki lub kartonu)
posypane prażonymi płatkami migdałowymi
2. Garnek swojej roboty smalcu + ciemne pieczywo + ogórki kiszone (zamiast
oblesnych czipsów)
3. Miska pokrojonych pomidorów z cebulką solą i pieprzem, polanych oliwą i
sokiem z cytryny - kolorowe, proste i zawsze ma wzięcie
4. wszelkiej maści sałatki makaronowe - dobrze sycą i popis dla inwencji
twórczej
5. pieczone udka/ skrzydełka czyli coś na ząb
6. na tyle osób zamówiłabym po prostu pieczonego świniaka, koszt ok. 350 zł to
i tak taniej niż kupowanie wędlin dla tylu osób
7. Zamów gdzieś też pierogi róznej maści: z miesem, kaszą, ruskie -łatwo
odgrzać w piekarniku i też wszystkim smakują, zwłaszcza takie chrupiące
8. Patery ze świeżą papryka, pomidorkami, ogórkami - sezon na warzywa, dowolnie
dopraw i udekoruj - bedzie wziecie zwłaszcza wśród damskiej części gosci
9. Bigos - najlepszy do wódki
10. Jesli znasz w swojej okolicy dobry punkt z dobrą garmażerką to polecam
zapomnianą ale smaczną sałatke jarzynową - pasuje do wszystkiego

Miłej zabawy

Przejrzyj więcej postów



Temat: Potrawy gotowane na parze
hania_76 napisała:

> Najprostsze na świecie - brokuły. Gotujesz je na parze aż zmiękną. O wiele
> lepsze niż rozciapciane z wody. Bardzo lubię tak ugotowane brokuły maczać w
> sosie tzatzikopodobnym, czyli jogurt + trochę startego ogórka + ząbek
czosnku.

a ja zawsze gotuje brokuly w wodzie i nigdy mi nie wyszly rozciapciane. jak
zbyt dlugo gotujesz, to i na parze sie rozgotuja Przejrzyj więcej postów



Temat: co można z robić z brokułami po ich ugotowaniu?
Zawsze kiedy gotuje brokuly do obiadu troche odkladam do salatki .
Gotuj je krotko podzielone na rowne rozyczki i nie przegotuj .
Maja zachowac kolor i byc jedrne .
Jem w takiej postaci polane maggi .
Salatka : ugotowany kartofel , brokuly , jajko na twardo , koperek
czosnek , pieprz , piorka cebuli
Dodac lyzeczke majonezu i wymieszac .
Do salatki mozna rowniez dokladac wedliny , wedzonego lososia
to zalezy jak ktos lubi bo ja wole te dodatki osobno .
Przejrzyj więcej postów



Temat: HELP!!!
brokuły gotowane na parze+pomidory+jajo na twardo+czarne oliwki+oliwa albo
vinegrecik - podane na przybraniu z sałaty
efakt wizualny i smakowy gwarantowany


Szpinakowa - młody szpinak z przeróżnymi sałatami i pomidorem i oliwką i
pestkami lub orzechami (tu ostrożnie z uwagi na dietę)+ sos czosnkowy albo inny
ostry
Przejrzyj więcej postów



Temat: Zupy bez mięsa
Zawsze robie zupy na miesie ale jest taki wyjatek , kiedy gotuje brokuly lub
kalafiora i szkoda mi wylac po nich wode :-)
Gotuje na kostce smakowej potem zaprawiam slodka smietanka , koperkiem
czosnkiem , pieprzem , ciutke kurkumy dla koloru i pikantna papryczke
i do tego z powrotem dorzucam pare podzielonych rozyczek kalafiora lub
brokul .
To taka zupka z niczego bardzo dobra nawet do wypicia
ale jesli jest bardziej zaplanowna to mozna dorzucic ugotowanego wczesniej
kartofla , marchewke i w ogole dorzucic tam jeszcze cos np troche
kukurydzy z puszki , papryke lub " pozostalosci " po fasolce z puszki lub
cieciorke bo zwykle takie rzeczy mam pod reka , otwarte .
Wedzonego lososia kiedys dorzucilam i wyszla zupa tresciwa " do jedzenia "
nawet jajko mozna w taka wbic :-)

Przejrzyj więcej postów



Temat: zapiekanka
przekładaniec;)
ziemniaki gotowane pokrojone, cebula smażona, brokuły gotowane,
marchewka got., przyprawy, zalane smietaną i znów od nowa i tak
ze trzy razy i do piekarnika zapiec na wierzchu z serem żółtym;)
na koniec polewam ketchupem i posypuję koperkiem;)
tylko że ja zaaawsze robię z mięsem;)
Przejrzyj więcej postów



Temat: serie obiadowe
serie obiadowe
czyli jak to zrobić, żeby codziennie jeść coś innego, ale nie
codziennie gotować od nowa cały obiad. Ja daję poniżej dwa przykłady
i proszę o podzielenie się swoją wiedzą. Tylko proszę nie piszcie
ogólników typu "gulasz na drugi dzień tez jest dobry", tylko
konkretne przykłady, najlepiej z przepisami.

1. pierś z kurczaka pokrojona na mniejsze kotleciki, sól, pieprz,
obtoczona w mące i usmażona. W pierwszy dzień sos lazur, bardzo
prosty do wykonania: śmietanka UHT 30% podgrzana i roztopiony w niej
trójkącik lazura+ząbek czosnku. Do tego gotowane brokuły i ziemniaki.

Na drugi dzień reszta wczorajszej piersi (odłożonej po usmażeniu) w
sosie pomidorowym: na oliwie podgrzewamy trochę cebuli i czosnku
wlewamy przecier pomidorowy melissa na przykład, doprawiony do
smaku, do tego te kotlety i podane z makaronem.

2. pieczeń ze schabu - w pierwszy dzień po prostu pieczeń, w drugi
dzień zapiekanka: makaron, śliwki suszone, orzechy włoskie, ananas i
ten schab, trzeci dzień - tortilla z warzywami i resztą schabu.

dziękuję za uwagę :)
Przejrzyj więcej postów



Temat: Proste i eleganckie - co?
Gość portalu: ksia78 napisał(a):

> kochani, jutro wieczorem przychodza do mnie tacy eleganccy goscie. Co ja mam
> im podac, zeby nie bylo skomplikowane, zeby sie udalo i zrobilo nienajgorsze
> wrazenie? chinszczyzna na wynos raczej odpada ;-)
>
> Poradzcie, prosze.
> kasia

pieczony losos + ziemniaczki + warzywa do wyboru (np. szparagi, brokuly
gotowane z tatzikami, salata karbowana z vinegrettem np). szybko, ob mozna
przygotowac dzien wczesniej, zawsze sie udaje i elegancko. fakt, ze nie jest to
tani obiad Przejrzyj więcej postów



Temat: Warzywa do ryby smażonej - jakie propozycje?
Moze nie jest to warzywo co napisze...ale podaje sie sos tatarski-
majonez+ogorki kiszone/konserwowe+grzybki marynowane+kaparki+pietruszka
zielona/mozesz dac tylko czesc tych skladnikow/. Wtedy niekonieczna
jest "kwasna" surowka, moga byc np. brokuly gotowane na parze i polane
maselkiem. Przejrzyj więcej postów



Temat: dodatki?
na pierwszym miejscu brokuly gotowane na parze
potem idzie salatka - raszponka +gruszki i sos na bazie musztardy z calymi
ziarnami ogrczycy
salatka waldorf

i z dodatkow sos jogurtowy zielony - z koperkiem, szczypiorkiem, natka,
rzodkiewakami - co mam pod reka Przejrzyj więcej postów



Temat: Szwedzkie dania???
Peppar kakor to sa pirniczki ktore sie je w czasie swiat bozego
narodzenia.mozna je piec ale wymaga duzo wysilku- pracy wielu godzin i
wlasciwie kupuje sie w sklepach i sa w roznie cenie.szwedzkie dania to tak jak
polskie dania jest ich bardzo duzo ,Badzo wazny jest losos zarowno gotowany i
podawany na zimno z zimnymi sosami -majones creme fraisze -smietanka
kwasna .sok z cytryny .sol pieprz i duzo drobno posiekanego kopru.losos
pieczony -mozna pokroic w dzwonka i do tego gotowane ziemniaki z piczarkowym
albo safran borowikowy sos i gotowane brokuly albo losos wedzony i cienko
pokrojony chyba jest w Polsce norweski wedzony losos juz pieknie pokrojony i
ubija sie smietane i daje sie smak chrzanu i zawija sie jak rolade i podaje sie
jako przystawke .Stoly szweckie to duzo roznychy miesnychi rybnych przystawek
oraz dan na goraco.Mam nadzieje ze troche pomoglam -hedvig Przejrzyj więcej postów



Temat: Menu na chrzciny
Ja uwazam, ze przyjemniej byloby w domu, ale z uwagi na Twoj stan to moze
rzeczywiscie wygodniej byloby zaprosic gosci do restauracji. Z tym, ze
osobiscie nie podoba mi sie sytuacja gdzie przy stole siada 9 osob i musza jesc
to na co ty masz budzet tzn. nie moga sobie wybrac z karty co ma miejsce np. na
weselach. Chyba ze rozwazasz sytuacje gdzie zapraszacie gosci do restauracji i
moga zamawiac co chca.

W sytuacji gdy chcialabys przygotowac jednak sama w domu to przyjecie to
proponuje:

Starter:
- salatka jaka lubisz najbardziej, moze byc salata z vinegretem i innymi
warzywami w srednich miseczkach czy caprese a do tego dla wszystkich buleczki
cieple i maselko ziolowe

Zanim podasz kolejna potrawe to proponuje jakies drinki bezalkoholowe albo wino.

Nastepnie hmmm strogonoff to dobry pomysl ale czy w UK jest dobra wolowina?
Slyszalam ze trzeba caly dzien gotowac. Mozesz go zaserwowac z kluseczkami ale
wtedy to juz bedzie gulasz typowy a nie zupa gulaszowa.

Mozesz tez przyrzadzic proponowane tu kotlety szarpane, albo roladki z miesa
wieprzowego z boczkiem i korniszoenm a jako dodatek np. gotowane brokuly.

Opcji jest bardzo duzo.

A potem to juz chyba tylko lekki deser;)) i kawa. Przejrzyj więcej postów



Temat: Menu urodzinowe "na stojaco"
jak inne gusta kulinarne, to faktycznie lepiej nei eksperymentować ;))
dlatego sałatki, sery, wędliny, owoce, może gotowane brokuły i/lub kalafior a
do tego deepy do moczenia warzyw; mogą być "szaszłyki" - nabij pół
winogronka+wędlina (szynka, salami)+ser (camembert; gorgonzola, inny)+cebulka
marynowana.
pomiodry nadziewane białym serem (lub kozim lub fetą) wymieszanym z ziołami.
Nie wiem gdzie mieszkasz, ale może ratatuja? choć to nie sezon.
Przejrzyj więcej postów



Temat: brokuły
Proponuje pyszna i latwa salatka z ryzem i brokulami:)
Gotuje brokuly na parze.
Brazowy ryz gotuje normalnie i jak ostygnie mieszam z brokulami,kukurydza z
puszki,ugotowanym jajkiem,pokrojonym kiszonym ogorkiem i czerowna papryka.
Doprawiam sola,pieprzem ziolowym i ziolami i daje do lodowki.
Smacznego:) Przejrzyj więcej postów



Temat: makaron z warzywami
makaron z warzywami
wczoraj zrobiłam na obiad makaron z warzywami, wszystkim bardzo smakowało,
podaję przepis:
makaron np.kokardki, cukinia, papryka,brokuł, czosnek, sól, pieprz, curry,
magi, posiekany koperek.
makaron ugotować al dente, brokuły gotować ok 5 minut, czosnek przysmażyć na
rozgrzanym oleju z oliwek tak aby wydobyć aromat, dodać cukinię, paprykę
poddusić do miękkości, dodać brokuły i jeszczę chwileczkę poddusić, dodać
makaron, przyprawy,koperek, proporcje wg uznania (można podawać do mięs)
smacznego Przejrzyj więcej postów



Temat: Ciekawych przepisów na cukinie poszukuję !!!
makaron np.kokardki, cukinia, papryka,brokuł, czosnek, sól, pieprz, curry,
magi, posiekany koperek.
makaron ugotować al dente, brokuły gotować ok 3-4 minut (różyczki), czosnek
przysmażyć na
rozgrzanym oleju z oliwek tak aby wydobyć aromat, dodać cukinię, paprykę
poddusić do miękkości, dodać brokuły i jeszczę chwileczkę poddusić, dodać
makaron, przyprawy,koperek, proporcje wg uznania (można podawać do mięs), moim
zdaniem jest to danie godne polecenia
smacznego :~)
Przejrzyj więcej postów



Temat: Brokuły z czosnkiem
Przepis ściągnięty, pewnie z Gazety:) Brokuły gotuję na parze studzę. Ser feta
kroję w kostkę, dodaję czosnek w kosteczkę (nie posiadam praski), szczyptę
pieprzu oraz oliwę z oliwek i słonecznik, w moim wydaniu nie prażony:)
polacam, pycha! Należy wstawić do lodówki na około 30 minut, żeby się
przergyzło:) Przejrzyj więcej postów



Temat: Gdzie ja to widziałam ;(
Gdzie ja to widziałam ;(
Kilka dni temu przeglądałam różne strony kucharskie internetowe.
Rzucił mi się w oczy jeden przepis, z którego zapamiętałam tyle, że
jest to zapiekanka - tarta - czy nie wiem jeszcze jak to nazwać. A
jako spód tego dania służy starty na tarce ziemniak z czymś jeszcze
wymieszany. Pamiętam także, że spód podpieka się przez chwilę w
piekarniku a potem dopiero wrzuca dodatki (była tam chyba śmietana,
jaja, brokuły(?), gotowane mięsko z kurczaka.
Czy szukam igły w stogu siana?? Przejrzyj więcej postów



Temat: porzebuję wsparcia, karmię na żądanie
mój synek to ten sam typ ;P mniej więcej do roku był głównie na cycu,
jak próbowałam ograniczyć ssanie w dzień to nadrabiał w nocy, a
innego typu posiłki miał w głębokim poważaniu - na śniadanie pożuł
skórkę od chleba albo pół chrupka, na obiad zjadł trzy łyżki zupki a
resztę rozsmarował po stoliku, kaszki nigdy nie wziął do ust, najadał
się głównie mlekiem. nigdy nie zmuszałam go do jedzenia, po prostu
sadzałam przy stole podczas każdego posiłku i stawiałam przed nim
talerz/michę. czasem jadł, częściej się bawił jedzeniem. przełom
nastąpił jak zaczęłam mu dawać do jedzenia to samo co nam - okazało
się że moje dziecko brzydzi się kaszek i zupek jarzynowych, ale
uwielbia lazanię, makaron ze szpinakiem i sosem serowym, jajecznicę i
jajka sadzone, grzanki czosnkowe, pikantną zupę pomidorową, ser
pleśniowy, oliwki, puree ziemniaczane z koperkiem, kotleciki
schabowe, gotowane brokuły, kalafiora, kurczaka z kokosem i pastą
curry, pierogi ruskie, kopytka, pizzę... i długo bym jeszcze mogła
wymieniać od tamtej pory mleko stopniowo poszło w odstawkę a mały
jadł coraz więcej różnych rzeczy i pochłaniał coraz większe porcje.
teraz ma ponad dwa lata, imponujący apetyt i nienaganne maniery przy
stole; mleczko pije już tylko raz dziennie - rano, po przebudzeniu -
do niedawna było jeszcze karmienie wieczorne, ale od jakiegoś
miesiąca młody woli zasypiać przytulając się do taty i wypatrując
przez okno przelatujących samolotów Przejrzyj więcej postów



Temat: Nowości w menu malucha i... długo karmić piersią
www.kellymom.com/nutrition/solids/solids-how.html#frequency
Stosowalam sie do powyzszej rozpiski oraz zasad Baby-led weaning, czyli ogolnie
decydowalo dziecko.
6-7 miesiecy jedzonka w postaci gotowanych brokul, marchewki, co kilka dni, raz
dziennie, jako zabawa. Na wiecej nie byla gotowa.
7-9 miesiecy, caly czas przede wszystkim mleko,w 9 miesiacu jedzonka byly
czesciej 1-2 razy dziennie, codziennie,tez w ilosciach niewielkich,np czasem
bylo to tylko podgryzienie czegos.
Od skonczonego 9 miesiaca dodalam sniadanie, zauwazylam ze szybko robi sie
glodna po karmieniach porannych. Miedzy 9-11 miesiacem nadal przede wszystkim
mleko,ale po 10 miesiacu zaczela sama domagac sie wiekszej ilosci jedzonek i pic
mniej mleka.
Wszystko bylo i jest w takim tempie jaki malej pasowalo, skupiajac sie glownie
na jedzeniu lapkami a nie karmieniu lyzeczka (tylko sniadanie lyzeczka dostaje). Przejrzyj więcej postów



Temat: czy codziennie robicie dwa dania?
JA jeszcze dodam - ze dzieki zupom moje dziecko w ogole je warzywa .

Gotowane brokuły czy marchewka z groszkiem -jako dodatek do
drugiego dania - są dla niego niejadalne .
Te same warzywa -wrzucone do zupy - zjada .
Ziemniakow tez nie jada - więc zgniatam je w jego zupie . Przejrzyj więcej postów



Temat: czy codziennie robicie dwa dania?
beatrix_75 napisała:

> JA jeszcze dodam - ze dzieki zupom moje dziecko w ogole je warzywa .
>
> Gotowane brokuły czy marchewka z groszkiem -jako dodatek do
> drugiego dania - są dla niego niejadalne .
> Te same warzywa -wrzucone do zupy - zjada .
> Ziemniakow tez nie jada - więc zgniatam je w jego zupie .

Czyżbyśmy te same dzieci miały
Ja do zupy trę ziemniaki na grubych oczkach tarki-jak się lekko rozgotuje, nie
widac
Warzywna zupa to moich dzieci ulubiona-w innej postaci nie ma mocnych-żadnych
warzyw nie chcą..
Przejrzyj więcej postów



Temat: po 100zł na tydzień na jedzenie-damy radę?
Jako mama trzyletniego dziecka: soczki są niezdrowe (masa cukru, sztucznych
aromatów). Młoda pije wodę/herbatę, za to je owoce (jabłka, banany). Z warzyw
lubi marchewkę, paprykę, rzodkiewki a głównie brokuły - paprykę kupuję jak się
promocja trafi, brokuły mrożone, rzodkiewka 1,50 za pęczek, wychodzi na 2 dni
dla całej rodziny.
Obiady robię jednodaniowe - ale z dużą ilością warzyw, choćby i najtańszych -
duszona marchewka, surówki, gotowane brokuły z mrożonki. Zupa jeśli jest, to z
jakimiś minipasztecikami, grzaneczkami itp.
Spaghetti z sosem pomidorowym (cebula, czosnek, oliwa, pomidory krojone tesco
1,13 za puszkę, bardzo fajne, doprawione, ew z jakąś wędliną wkrojoną, z
parówkami) czy inne tego typu rzeczy w tygodniu.
Z pół kilo mięsa mielonego (6 zł) wyjdzie ci 6 - 8 porcji obiadowych klopsików
(zakładam że dziecko nie ma spustu 20-letniego robotnika ) Część zjadacie od
razu, część do zamrażarki. W weekend ryba, mięso jakoś ekskluzywnie zrobione
(kliknij w Pichcę w mojej sygnaturce). Pieczywa jemy mało.
Przekleństwem są jogurty, niezdrowe jakniewiemco, ale naturalnych z owocami
dodanymi przeze mnie nie tknie nawet kijem
Bez bardzo dokładnego trzymania się zaplanowanych wydatków się nie obejdzie.
Życzę ci, by takie ograniczenia finansowe nie potrwały długo.
Przejrzyj więcej postów



Temat: ziemniaczki ze śmietaną
Ja ze słodyczami mam tak samo - od samego początku odrzuca mnie już na samą
myśl o nich, wcześniej zdarzało mi się zjeść na 1. śniadanie tosty z nutellą,
teraz nutella i dżemy stoją głęboko schowane... Tak samo o słodkim obiedzie,
np. naleśnikach czy racuchach nie ma mowy. Mam za to ochotę na konkrety o
wyrazistych smakach, śledzie były już kilka razy, no i na warzywa, np. pomidory
z cebulką i z mozarellą, gotowane brokuły, mniammmmmm.... Przejrzyj więcej postów



Temat: czy można jeść brokuły?
czy można jeść brokuły?
dziewczyny w różnych dietach mamy karmiącej różnie piszą..w jednej że można w
drugiej że brokuły raczej nie dozwolone tak jak kalafior..ja natomiast będąc
w szpitalu miałam nie raz podane na obiad brokuły gotowane w wodzie..teraz
jak jestem w domu to uważam na wszystko co jem..a raczej staram się nie jeść
za dużo by nie zaszkodzić..jak jest u was z tym jedzeniem gdy karmicie
piersią? Przejrzyj więcej postów



Temat: Dorosłe jedzenie
Kanapeczki z masełkiem i szyneczką, ćwiarteczki jabłka, winogrona bez skórki,
ryż, makaron, ziemniaki, gotowane warzywa (marchewka, kalafior, brokuły).
Gotowane przepiórcze jajeczka (podobno nie uczulają tak jak kurze). Zupy od
dawna gotuje jej sama, oczywiście nie na wywarze i bez soli i innych przypraw.
Pozostałe składniki w zasadzie takie jak dla dorosłych, tylko lekko zmiksowane.
Raz mądry tatuś nakarmił ją spagetti (ostry sos ze śmietaną!) - bardzo
smakowało tylko na drugi dzień ją troche wysypało... Generalnie do dorosłego
jedzenia moja córka wykazuje zdecydowanie więszy entuzjazm niż do
dzidziusiowego. Jak jemy obiad to domaga się, żeby jej też dać, a na widok
kaszki odwraca się z obrzydzeniem.
Co do bakusiów to radze uważać bo mogą uczulać zawarte w nich dodatki smakowe
(wanilina i pseudo-owoce). Tak samo vegeta, kostka rosołowa i inne przyprawy
zawierające glutaminiam sodu. Te rzeczy o wiele częściej uczulają niż mleko. Przejrzyj więcej postów



Temat: Ile i co Lipczątka jedzą ?
Z wymienionych przez Ciebie 'niezdrowych'rzeczy tak naprawde
próbował raz frytek,bylismy w drodze i nie było za bardzo wyboru-
bardzo mu smakowały, nie wiem czy z głodu czy tak wogóle.
Pozostałych rzeczy u nas w domu nie znajdziesz- jedynie
czekolade,ale Julek nie dostaje bo jest uczulony na mleko krowie.
Nigdy nie pil modyfikowanego jedynie pierś.
Bardzo lubi wszelkiego rodzaju kasze, warzywa gotowane
(brokuly,kalafior,fasolka) sosy na bazie pomidorów papryki,
bakłazanow z makaronem orkiszowym/kukurydzianym/jaglanym/razowym/
Chleb jem ciemny, razowe bułki z ziarnami. Z bolem serca przyznaje
sie do dawania od czasu do czasu paluszek junior i takich malych
ciasteczek misiowych(ale sa na mleku wiec ma po nich uczulenie,ale
bardzo lubi) Owoce najbardziej jablka i gruszki,do picia najchetniej
wode niegazowana i lekka herbatke ziolowa,sporadycznie rozcienczone
soki owocowe gerbera.Zupy je chetnie, mam sloiczki w domu w razie
jakies awarii-braku zupki.
Przejrzyj więcej postów



Temat: dziecko ciągle je to samo! Co jedzą Wasze dzieci?
Jajka, parówki, brokuły, kalafior, marchewka, ziemniaki, lody, banany, czasem
jak jej coś odbije to zje rybę gotowaną, czasami zje makaron lub ryż z
warzywnymi dodatkami albo zupę (jarzynowa, rosół, pomidorowa, krupnik ale pod
warunkiem, że są doprawione) - to podstawowe menu Majki, zero mięsa, wędlin,
pieczywa, sera, jogurtów itp. Do picia inka z mlekiem, rozcieńczone soki,
herbatki owocowe labo herbata zwykła jak dorwie się do kubka braciszka. Co do
godzin to nie pomogę bo po prostu nie sprawdzam zegarka jak ona je, ale czasem
jest tak, że rano na śniadanie zje jajecznicę a czasem gotowane brokuły.
Przejrzyj więcej postów



Temat: Organizacja imprezy a "słaba" Pani domu= katastrof
margaritka
te brokuly ja jeszcze robie tak:

gotuje brokuly w lekko osolonej wodzie, tak na "aldente" ;)

a zamiast majonezu itd to:
wlac oliwe z oliwek na patelnie (dosc duzo - do polania), wsypac
platki migdalow i smazyc chwilunke, zeby sie nie spalily, dodac ze 3
zabki czosnku wycisnietego przez praske,

brokuly wylozyc na duzym talerzu/platerze, posypac serem feta
9pokruszyc), i polac ta oliwa,
pyyyyyyyychaaaaaaaaaaaaa..............
a zapach tych migdalow mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm

ja robilam: 2 glowki brokul + 1 caly ser feta + 2 paczuszki
migdalow, bo mialam troszke gosci ale dla mniejszej ilosci osob
polowa proporcji,
pozdrawiam
Przejrzyj więcej postów



Temat: Robicie czasem rybe faszerowana albo pulpety rybne
Ja jestem zagorzala rybiara i mamy ryby kilka razy w tygodniu
Podam Wam prosty przepis na lososia,maly sie zajada i my tez.
plat lososia (bez skory) kriomy w kawalki,wczesniej przyprawiamy
sola i pieprzem(vegeta) ukladamy na blaszke wczesniej posmarowana
oliwa,pokrapiamy oliwa tez lekko na wierzchu i zapiekamy w kuchence
okolo 30 min.Jak ryba bedzie lekko zarumieniona wlewamy szklanke
smietany (12%) Iwstawiamy ponownie do piekarnika na 15 minut az
smietana zgestnieje lekko.
Do tego gotuje brokuly na miekko i podaje razem,PYCHOTA!
Przejrzyj więcej postów



Temat: Do mam karmiacych - co jecie???
a smażone mięso jecie?? ja jem...
póki co duszone i gotowane mięso, płatki, mleko, sery, twarożki,
wędlinę, suszone owoce - morele, rodzynki, normalnie jabłka i
banany, biszkopty, herbatniki, warzywa duszone/gotowane - brokuły,
kalafior, marchew, ziemniaki, kasze, ryz, makaron.
Z żalem omijam jeszcze czekoladę, wszelkie strączkowe i kapuściane,
owoce pestkowe no i smażonego nie jem...
myślę, że niedługo zacznę cos powoli dodatkowo wprowadzać, póki co
spokojnie jeszcze bo moja córcia dziś dopiero kończy 2 tyg. Przejrzyj więcej postów



Temat: Co podajecie na II śniadanie/ podwieczorek?
jogurt nat. z kiszonym ogórkiem i koperkiem
jogurt nat. z frutapurą
tarta marchew z jabłkiem
tarte jabłko z sinlackiem
jabłko + pół banana + ryżowy chlebek chrupki
gotowane brokuły z masełkiem i kaszą jaglaną

jabłko w kawałkach może podgryzać o dowolnej porze między posiłkami

Przejrzyj więcej postów



Temat: Przesadziłam z jedzeniem:(
Przesadziłam z jedzeniem:(
Wczoraj i przedwczoraj zjadłam troche moreli suszonych i brokuły
gotowane. A wczoraj jeszcze barsz i jeżyki. No i młoda wczoraj nie
spała od 14 do 2 w nocy tylko płakała. Kupę też ostatnią zrobiła o
północy. Za dużo wprowadziłam i nie wiem teraz przez co boli ją
brzuszek. Po jakim czasie od wprowadzenia jakies produktu może
wystąpić kolka lub jakas alergia. Bo skoro jadłam już te morele i
brokuły przedwczoraj to czemu efekt byłby dopiero wczoraj... Przejrzyj więcej postów



Temat: wapń
znalazłam jeszcze:
Zawartość wapnia w wybranych produktach:

Produkt spożywczy/Ilość/Zawartość wapnia [mg]
Mleko 3,2%/1 duża szklanka (1/4 litra)/295
Mleko 1,5%/1 duża szklanka (1/4 litra)/300
Jogurt owocowy/1 opakowanie (175g)/231
Kefir/1 opakowanie (175g)/180
Ser żółty/1 plasterek (20g)/106-173
Ser twarogowy/1 plaster (50g)/48
Serek waniliowy homogenizowany/1 opakowanie (150g)/127,5
Brokuły gotowane/½ szklanki/50
Szczypiorek/1 pęczek (100g)/97
Chleb pełnoziarnisty/1 kromka 30g/24
Fasola/½ szklanki (80g)/130,4
za www.mleko.com Przejrzyj więcej postów



Temat: Czy ja się już chwaliłam?
jakbym zjadła to:

Poniedziałek, w tłuszczu przedziałek
6:00 śniadanie

wasa, serek, frutelka, kawa z mlekiem

9:00 II śniadanie

jogurt naturalny z połową banana i otrębami

12:00 lunch

sok warzywny i jabłko

15:00 obiad

kurczak bez skóry duszony, brokuły gotowane, ziemniaczek młody

19:30 kolacja

ryba po grecku



to bym umarła z głodu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
waze 56 mam 160cm i musze schudnac minimum6, najchetniej 8 a do dobrego
samopoczucia 10....
ehhhh
Przejrzyj więcej postów



Temat: Wielkanocny wątek kulinarny
Wielkanocny wątek kulinarny
Kupiłam w kiosku książeczkę "jajka na 100 sposobów", którą serdecznie polecam wielbicielom jajek - są jajka, omlety, jajecznice, sałatki itd. Bardzo nietypowe, tanie przepisy - książeczka kosztuje 3,39.

Moje ulubione jajka faszerowane, które robię w okresie Wielkanocnycm:
1. z brokułami, żółtym serem, czosnkiem, majonezem i śmietaną
2. łososiem wędzonym, cebulą, ogórkiem konserwowym, koperkiem, majonezem i śmietaną
oraz sałatka:
brokuły gotowane, jajka gotowane, pomidory, sos majonezowo-śmietanowy z czosnkiem, bazylia świeża
Robię tradycyjną pyszną paschę (smakuje jak super wykwintny sernik na zimno) z sera własnej roboty - bardzo prosta, jak ktoś chce przepis to służę.
Jeszcze takie ciasto:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34708&w=37930395&a=37943593
Chwalić się co robicie na Wielkanoc niespotykanego. Przejrzyj więcej postów



Temat: jakich używacie przypraw?
ja początkowo też soli nie używałam a raczej od ziół zaczęłam (majeranek,
oregano, bazylia, lubczyk, tymianek)
teraz już prawie wszystko ale tez z umiarem
jak nie muszę to nie solę jej np brokuły gotuje na parze więc bez przyprawiania
staram sie nie używać kostek rosołowych i Vegety czy czegoś tego typu
nawet czosnek suszony czasem dosypuję jak jej rybke gotuję
Przejrzyj więcej postów



Temat: dieta przy wgłobieniu jelita
NIE BĘDZIE ŻADNYCH ZROSTÓW, ŻADNYCH NIEDROŻNOŚCI!!! Uchyłek jest "najlepszą"
przyczyną wgłobienia. Są wgłobienia bez wyraźnych przyczyn i wówczas ryzyko
powtórzenia mimo operacji jest. U naszych dzieciaczków przyczyna została
usunięta i będzie ok!!! W naszym przypadku usunięto tylko część jelitka z
uchyłkiem, ok 5 cm i wyrostek robaczkowy. Nie doszło do żadnej perforacji
jelita, zapalenia otrzewnej itd. W szpitalu byliśmy 3 godz. po wystąpieniu
pierwszych i jedynych objawów, jakimi były charakterystyczne bóle; na operację
czekaliśmy 9 godzin - była to niedziela.Ja cieszę się że doszło do tej
operacji, ponieważ mój synek często miał skłonność do zaparć i bóle brzuszka
przed operacją,ale nikt nie robił z tego problemu tłumacząc to kolką, albo
faktem, że dzieciaki "tak mają". Od dnia operacji nie bolał go brzuszek ani
razu i z kupkami nie ma takich problemów jak wcześniej. Teraz wiem, że to
wszystko było spowodowane tym paskudnym uchyłkiem, który wsuwał się w jelitko i
powodował te potworne bóle.
Odnośnie diety - bardzo dobre są suszone śliwki gerbera i morele hipp, a także
gotowane brokuły - wszystko to rozluźnia stolce.
Pozdrawiam, trzymajcie się i pamiętaj - wszystko co najgorsze już za nami. Przejrzyj więcej postów



Temat: prężenie, utrata apetytu-potrzebuję porady
prężenie, utrata apetytu-potrzebuję porady
już się cieszyłam, że moja Julcia (3 m-ce, 6 tyg.korygowanych)tak ładnie je
(zjadała ok.600ml mojego mleka), a tu od kilku dni mamy problem:najchętniej by
spała, podczas jedzenia pręży się i wygina lub macha niespokojnie łapkami, je
najwyżej 50 ml na raz. Potem nawet jeżeli sama się domaga jedzenia następuje
powtórka z rozrywki i znów max 50.Słychać przy tym jak pracują jej jelita,
często oddaje gazy. Myślałam, że to problem z wypróżnieniem (robi kupki raz na
2-4 dni, bezobjawowe),ale mimo zrobionej kupy problem istnieje nadal. Dawałam
jej viburcol i espumisan, myślałam że to coś z gazami- też brak poprawy.
Brzuszek ma lekko wzdęty.Dodam, że jestem na diecie eliminacyjnej (ryż,
marchewka, ziemniaki, kukurydza, brokuły,gotowane mięso, a i ostatnio piwo
karmi na nieszczęsny kryzys laktacyjny).
Będę wdzięczna za informacje Przejrzyj więcej postów



Temat: Nieśmiało poproszę - kategoria: SAŁATKI
ja uwielbiam sałatkę Lirio: pomidory, jajka na twardo, brokuły gotowane polane sosem czosnkowym. Jest prosta, bardzo elegancko wygląda i można ją jeść non stop.

Jeszcze taka:
por w krążki, kukurydza, jajka na twardo, ananas i starty na drobnych oczkach surowy seler + majonez. Warstwowo można układać. Przejrzyj więcej postów



Temat: Nieśmiało poproszę - kategoria: SAŁATKI
brokułowa
gotowane brokuły w różyczkach,
kukurydza z puszki,
ogórek w kostkę,
cebula w kostkę,
jajka w kostkę lub starte na tarce,
ser feta

polać sosem majonezowo-śmietanowym z wyciśniętym czosnkiem, lekko zamieszać


Przejrzyj więcej postów



Temat: Kolacja i musli

Czesc :)
Jesli chodzi o kolacje, to dobrze jest np zjesc 100g piersi z kurczaka i 50g
warzyw:gotowane brokuly,kalafior itp. Albo na przyklad salatka z tunczykiem-
tunczyk ma niewiele kalorii a duzo bialka. ja kupuje bonduelle mieszanke
w puszcze (groszek,kukurydza itp), dodaje tunczyka i wychodzi naprawde dobra
salatka. Albo na przyklad tunczyk plus czerwona fasola plus cebula...

A musli, podam Ci przepis wedlug jakiego ja robie swoje:
2-3lyzki platkow owsianych
50g sera chudego
5rodzynek
1/2 banana
slodzik
kefir 0%
platki zalewam, czekam az zmiekna :) potem dodaje ser,rodzynki,slodzik i kefir
a na koniec banana. to jest naprawde bardzo dobre.
A musli ze sklepu rzeczywiscie jest POTWORNIE kaloryczne. Ja np uwielnbiam
vitalis bananowe, ale po zjedzeniu go na sniadanie za /gora/godzine znow czuje
glod, a 300kcal poszlo...

pozdrawiam!
n
Przejrzyj więcej postów



Temat: Surówki, sałatki i dodatki do drugiego dania
ok - najpierw sytuacja wyjściowa mam dwójke małych dzieciaków - jedna córcia
jadła by na okragło warzywa, druga kocha mięso
drugie dania u nas sa często z mięsem - kotlety mielone, schabowe, gulasz,
pulpety, kurczaki, ryby itp 2 razy w tyg danie bezmięsne - placki ziemniaczane,
jakaś zapiekanka ryżowa czy makaronowa
dodatki - surówka z marchewki (z jabłkiem, z jabłkiem i selerem, z kiszonym
ogorkiem), surówki z kapusty (jabłko, cebulka, marchew), tzw modro kapusta, na
ciepło - marchew z groszkiem, buraczki zasmżane, ugotowana kapusta, fasolka
szpargowa, brokuły, wrazywa grilowane itp,
czasem kiszone ogórki

do obiadu mam na ogół dwa dodatki bo wtedy jest szansa że coś dzieci zjedza
(niespełna trzylatki miewają fochy na jedzenie), dobierajac to na zasadzie -
surówka z surowizny i np brokuły gotowane, albo gotowana marchewka i kiszone ogórki

No i weny mi juz brakuje....
Przejrzyj więcej postów



Strona 1 z 4 • Wyszukiwarka znalazła 369 rezultatów • 1, 2, 3, 4