brodawczak płaski

Serwis znalezionych fraz

Oglądasz posty znalezione dla hasła: brodawczak płaski





Temat: kłopotliwe kurzajki :(
Kasia napisał(a):


Od lat męczy mnie ten problem. Próbowane było już chyba wszystko (przeróżne
leki, w tym rzekomo cudowny krem Aldara, zabiegi krio, elektrokoagulacja,
łyżeczkowanie, zioła:jaskółcze ziele, odcinanie dopływu powietrza przez
zaklejenie) lekarz rozkłada ręce. A mi pojawiła się właśnie nowa na górnej
wardze. Jestem strasznie zmęczona tą sytuacją :( Czy zna ktoś może jakąś
inną metodę pozbycia się tego problemu. Wszelkie pomysły miło widziane.
Jestem zdecydowana na wszystko. Dodam jeszcze,że znajdują się w dość
kłopotliwych miejscach, przy samych paznokciach na wardze i na policzku.


Witaj
Ostatnio złapałam jakiegoś wirusa od wyrywania brwi i zrobiła mi sie
brodawka płaska niewiedaiłam jak to usunąć wiec rozmawiałam z kumplem
poradził mi spróbować spsobem w jaki on pozbył sie kurzjek. Moczył cały
dzień cebule w occie a wieczorem nałozył na kurzajkę owinął bandarzem i
poszedł spać . Ponoc zeszła po tygodniu i za nia pozostałe. Ja z moja
brodawką poszłam do dermatologa i wymroziła mi ja azotem, przez kilka
dni miałam strupka ale teraz wyglada dobrze. Pozdrawiam Angela

Przejrzyj więcej postów



Temat: kłopotliwe kurzajki :(


Kasia napisał(a):
| Od lat męczy mnie ten problem. Próbowane było już chyba wszystko
(przeróżne
| leki, w tym rzekomo cudowny krem Aldara, zabiegi krio,
elektrokoagulacja,
| łyżeczkowanie, zioła:jaskółcze ziele, odcinanie dopływu powietrza przez
| zaklejenie) lekarz rozkłada ręce. A mi pojawiła się właśnie nowa na
górnej
| wardze. Jestem strasznie zmęczona tą sytuacją :( Czy zna ktoś może jakąś
| inną metodę pozbycia się tego problemu. Wszelkie pomysły miło widziane.
| Jestem zdecydowana na wszystko. Dodam jeszcze,że znajdują się w dość
| kłopotliwych miejscach, przy samych paznokciach na wardze i na policzku.

Witaj
Ostatnio złapałam jakiegoś wirusa od wyrywania brwi i zrobiła mi sie
brodawka płaska niewiedaiłam jak to usunąć wiec rozmawiałam z kumplem
poradził mi spróbować spsobem w jaki on pozbył sie kurzjek. Moczył cały
dzień cebule w occie a wieczorem nałozył na kurzajkę owinął bandarzem i
poszedł spać . Ponoc zeszła po tygodniu i za nia pozostałe. Ja z moja
brodawką poszłam do dermatologa i wymroziła mi ja azotem, przez kilka
dni miałam strupka ale teraz wyglada dobrze. Pozdrawiam Angela


A ten tego, kot z diabłem, zgniła woda na rozstajach i połówki fasoli?

Przejrzyj więcej postów



Temat: Wciagnięte brodawki a karmienie piersią
Ja mam płaskie brodawki i w ciąży też się martwiłam, bo jak je ścisnęłam to
sutek zamiast się wychylać - chował się.
Ale - moje obawy były bezpodstawne - Mała pięknie zassała (jest ssakiem
profesjonalnym;-)) i od początku z uchwyceniem piersi nie było problemów. Po
prostu musisz - tak jak to opisała Fergie - ściskać lekko pieś, i pakować jak
najwięcej brodawki do dzióbka tak, żeby dziecku było ją łatwiej uchwycić.
Acha - i słyszałam, że przy płaskich brodawkach ważne jest, żeby dziecko nie
zakosztowało butli ani smoka dopóki się nie nauczy ssać piersi. Bo przy smoku
czy butli ma coś wystającego, co musi uchwycić i ssać. Przy piersi z płaską
brodawką musi chwycić do dzióbka więcej i dopiero porządnie zassać. Po prostu
to zupełnie inna technika ssania i nie należy jej dziecku psuć zanim jej dobrze
nie opanuje.
Przejrzyj więcej postów



Temat: Za skarby świata nie uchwyci sutka:(((((
Nie martw się. Mój Krzyś też miał ten problem - płaska brodawka, do tego miał
żółtaczkę i był osłabiony. W szpitalu powiedziano mi, że nie mam pokarmu i
dlatego nie chce chwytać. Całe dwie doby już w domu męczyłam się próbując go
przystawić, a tymczasem zrobił mi sie nawał (miałam ochotę iść z awanturą do
pielęgniarki, która powiedziała, że nie mam pokarmu i pokazać jej moje obolałe
"balony"). W ostatniej chwili trafiłam do poradni laktacyjnej i chodziłam tam
codziennie cały tydzień. Cudowna pani Małgosia nauczyła mnie karmić małego
strzykawką i zmotywowała do dalszej walki. Karmiłam więc synka strzykawą, a po
każdym karmieniu, jak był uspokojony próbowałam przystawić. Z dnia na dzień
zmniejszałam też ilość pokarmu w strzykawce, żeby chciało mu się ssać. Załapał
po dwóch tygodniach. Brodawki natomiast wyciągnęły się ładnie po paru dniach od
laktatora. Tak więc od zupełnej załamki w ciągu dwóch tygodni wyhodowałam ssaka,
który dziś (ma 5 mies.)poza piersią prawie nie widzi świata Przejrzyj więcej postów



Temat: jak bezboleśnie zakończyć karmienie?
Hej,

u mnie odstawianie trwało 3 miesiace, ale przebiegło spokojnie i bezboleśnie.

1. Kiedy mały maił 11 mies, przestałam podawać mu "gorszą" pierś (plaska
brodawka, zawsze mniej mleka).
2. Juz wcześniej w nocy karmiłam sporadycznie, zwykle proponowałam wodę z
butelki, zwykle sie godził.
3. Rozrzedzałam karmienia tak, zeby karmic tylko do spania (wieczorem i w
południe) i rano.
4. Potem zrezygnowałam z karmienia popołudniowego, w końcu rannego.
5. W 14 mies. mały przestał mi zasypiac wieczorem przy piersi - uznałam, ze
jest to czas na odstawienie.
6. karmila co,2, 3 dni, aż przestałam wogóle.

pozd. Ania Przejrzyj więcej postów



Temat: Do mam które stosowały niplette
Do mam które stosowały niplette
Mam płaskie brodawki, otoczka również jest mała (jak 10-latki). Stosuję
niplette, dziś pierwszy dzień, ale zauwazyłam, że do tego pojemniczka
wciągnięta została wręcz cała płaska brodawka z otoczką i uformowana w
kształt brodawki. W związku z tym mam pytanie: czy właśnie na tym polega to
urządzenie, czy jednak z czasem uformułuje się zwykła brodawka, otoczka
pozostanie jednak otoczką?:] Nie ukrywam, że poza karmieniem zależało mi na
poprawieniu wyglądu brodawek. Przejrzyj więcej postów



Temat: jak ratować laktację?
Pani Moniko, o tych brodawkach, co Pani pisze to jest wszystko
teoria
...
Teoretycznie idealne karmienie piersią własnie tak powinno wyglądać,
ale niestety rzeczywistość jest okrutna - dziecko nie jest w stanie
tak silnie zassać piersi i tak się prawidłowo przystawić do piersi z
płaską brodawką, żeby brodawka (owszem jakakolwiek) znalazła się tak
głęboko w buzi dziecka. Na starcie, dziecko musi mieć
jakąś "orientację" co, w którym miejscu ma zassać.
ja walczyłam z tym dwa miesiące i jestem w 100% pewna, że problem
polegał na tym, że Kubuś zbyt płytko chwytał brodawkę - ani ja nie
byłam w stanie mu jej wcisnąć głębiej, ani on nie był w stanie jej
bardziej zassać. a skoro walka trwała dwa miesiące, to chyba raczej
trudno powiedzieć, że to ja dałam sobie coś wmówić...
Przejrzyj więcej postów



Temat: Wyrodna matka butelkowa (leniwa) szuka porady
mam wrażenie, że napisać "płaska brodawka to nie problem" może jedynie ktoś, kto
płaskich brodawek nie ma. no chyba, że są płaskie i płaskie brodawki ;). ja
rozumiem, że dzieć innych nie zna, ale on musi mieć coś, do czego może się
przyssać, a nie bezkształtny kawałek mięska.
mi na samym początku pomogła ścięta strzykawka z włożonym odwrotnie tłokiem i
cierpliwe (i bolesne) wyciąganie nią brodawek tuż przed każdym karmieniem. a
później to już tylko cierpliwa praca dziecia. po miesiącu, DL u której
wylądowałam z innym problemem, nie mogła uwierzyć, że te brodawki były kiedyś
płaskie :). Przejrzyj więcej postów



Temat: Różne piersi. Co zrobić ?
Czasami tak po prostu jest, ze w jednej piersi jest znaczna
nadprodukcja, a w drugiej nie. Najczęściej jest to wynikiem
preferencji dziecka, ale niekoniecznie. Skoro jedna pierś szybciej
się przepełnia wystarczyć powinno karmienie zawsze z obu piersi przy
czym ta z dużą nadprodukcją niech będzie częściej podawana jako
druga. Płaską brodawką proszę się nie niepokoić, bo jeśli dziecko
nie ma zaburzonej techniki ssania i nie pozna się ani ze smoczkiem
uspokajaczem, ani z butelkowym, nie będzie mu przeszkadzało, ze na
dzień dobry brodawka nie wystaje. Wszak ssanie piersi to masowanie
okolic otoczki brodawki sutkowej, nie łapanie czy ssanie samej
brodawki.
pozdrawiam :)
monika staszewska
Przejrzyj więcej postów



Temat: Zwiekszenie laktacji - 7 t-ń po porodzie-mozliwe?
Zwiekszenie laktacji - 7 t-ń po porodzie-mozliwe?
Pani Moniko, Droie Mamy,
Mam prosbe o pomoc i rady w ponizszej kwestii.
Jestem mama 7-mio tygodniowej dziewczynki. Moja corka urodzila sie
przez cesarskie ciecie 3 tygodnie przed planowanym terminem porodu.
Od samego poczatku mialam problem z pokarmem - najpierw go nie
mialam a jak juz sie troche go pojawilo, to nie bylo go na tyle,
zeby Mala wykarmic. Dodatkowo przez dluzszy czas corka nie chciala
ssac jednej piersi w zwiazku z bardzo plaska brodawka. Dodam, ze od
samego poczatku Mala byla i w dalszym ciagu jest dokarmiana
sztucznym mlekiem. Caly czas staram sie przystawiac Mala do piersi -
prawie przed kazdym posilkiem. Dodatkowo pije duzo wody i herbatki
na laktacje jednak caly czas mam bardzo malo pokarmu. W sumie w
ciagu dnia dwa razy uda mi sie Mala nakarmic piersia, zeby sie
najadla.
Ostatnio coreczka coraz gorzej znosi sztuczne mleko - ma straszne
zaparcia, kolki a do tego okazalo sie, ze jest uczulona na mleko:(
Dlatego tez staram sie jak najwiecej dawac jej swojego mleka.
W zwiazku z powyzszym mam pytanie - czy istnieja jakies sposoby na
zwiekszenie laktacji (7-my tydzien po porodzie) tak, zebym mogla
Mala wykarmic wlasnym mlekiem? Jezeli tak to bardzo prosze o rady
jak to zrobic.
Z gory dziekuje za wszelkie informacje:)

Przejrzyj więcej postów



Temat: brodawki na twarzy
Mój syn miał. Mnóstwo na twarzy. Była to brodawka płaska. No i
pomogła Aldara oraz puder robiony w aptece. Niestety z recepty
lekarza, tak więc składu nie znam. Warto chyba udac się do lekarza.
Żadnych drastycznych metod nie polecam, bo moga powstać blizny. No i
dużo cierpliwości. Organizm musi sam je zwalczyć. Unikniesz
późniejszym nawrotów choroby. Przejrzyj więcej postów



Temat: brodawki płaskie - wymrażanie czy laser
brodawki płaskie - wymrażanie czy laser
Od roku walczę z brodawką płaską na stopie. Nigdy nie miałam takiego świństwa
a tu proszę rok mordęgi. Miałam to dwa razy wymrażane azotem w przychodni na
Dobrzyńskiej. Pomijam że po ostatnim zabiegu doszło do wstrząsku tj. gorączki
i poważnego stanu8 zapalnego to jak sie rana wreszcie wygoiła to się okazało
ze zamiast jednej broodawki mam kółko niezliczonych brodawek. Nie wyobażam
sobie kolejnego wymrażania. Co z tym świństwem zrobić. Słyszałam o laserze.
Czy ktoś ma doświadczenie w tym względzie. Gdzie jest taki gabinet we
Wrocławiu?
Przejrzyj więcej postów



Temat: Rak jezyka
Rak jezyka
Czy ktos z was spotkal sie z rakiem jezyka? Jakie sa pierwsze objawy,bo nie
wiem czy mam zaczac sie bac. Na jezyku blizej gardla zrobila mi sie taka
jakby plaska brodawka,ktora nie boli ale spowodowala,ze strasznie sie boje,bo
wiem ,ze takie zmiany w jamie ustnej przewaznie oznaczaja raka. Czy moze byc
to cos malo powaznego? Ile czasu powinnam sobie dac zeby to cos sie wygoilo
zanim powinnam sie zglosic do lekarza? Przejrzyj więcej postów



Temat: brodawczak płaski na twarzy u faceta
brodawczak płaski na twarzy u faceta
Przeżyłem ostatnio dwuletnią przygodę z brodawczakiem płaskim na twarzy
(ognisko na szyi i pod lewym policzkiem). Ostrzegam wszystkich przed tym
świństwem, bo roznosi się poprzez otarcie naskórka i oczywiście sex. Moje
dwuletnie wysiłki skutecznie zakończył doskonały dermatolog - w ciągu 2
miesięcy! Jedyna metoda: punktowa aldara i bardzo punktowa krioterapia
jednocześnie. Na pytania odpowiem chętnie e-mailem. Pozdrawiam. Przejrzyj więcej postów



Temat: czym zwalczyc brodawki płaskie?????????????????
ja mam cos takiego ze wyglada jak narosl przy czym jak rosnie i jest wieksza to
da sie to wziasc w palce i mozna to "ciagnac" i wyglada jak jakas kuleczka ,nie
wiem czy to jest to samo co brodawka płaska czy ja mam cos innego ,byłam dawno
juz temu u dermatologa ale przepisala mi jakis plyn robiony w aptece co nie
pomagalo zupelnie a pozniej jakos nie wybralam sie juz do dermatologa,
napiszcie czy Wy tez tak macie ze te wasze brodawki to daja sie tak "rozciagac"
czy nie bo ja tez mam je wszedzie ,pod pachami najwiecej zaczyna sie wlasnie od
takich malych jakby plaskich po czym z czasem rosna i staja sie wieksze,mam je
tez na szyi ,kolo oczu,rekach i taka duza jedna w dole brzucha i nie wiem czy
od niej te wszystkie mniejsze nie rosna , bo to jest strasznie duza i taka
pomarszczona ,czy wy tez macie taka jedna od ktorej prawdopodobnie sie inne
rozsiewaja na inne czesci ciala??
Przejrzyj więcej postów



Temat: chetnie odpowiem na pytania dot.porodu :-)
jeszcze jedno pytanie mi sie przypomnialo, nie dotyczy ono bezpośrednio porodu,
ale karmienia:czy płaska brodawka uniemozliwia karmienie?mam taka dziwna
przypadlosc, ze jedna mam"normalna"a druga plaska"wychodzaca"tylko w pewnych
okolicznosciach.jezeli nie jest mozliwe takie karmienie, to jak wyglada
karmienie jedna piersia? Przejrzyj więcej postów



Temat: problem z karmieniem piersią ,Help!
zastrony laktacja:

Brodawki wklęsłe lub płaskie często stwarzają problemy. Trudno jest prawidłowo
przystawić dziecko do piersi i dlatego często są powodem bolesności brodawek..
Brodawka płaska, to taka, która nie stawia się i nie wyciąga pod wpływem
stymulacji lub zimna. Brodawka wklęsła to taka, która chowa się po uciśnięciu
otoczki i próbie wyciągnięcia.

Korekta od III trymestru ciąży:

Noszenie nakładek korekcyjnych
Początkowo nakładki nosi się 1-2 godziny dziennie, stopniowo dochodząc do 8
godzin. Biustonosz powinien być tak dopasowany, by pierś nie była nadmiernie
uciskana przez nakładkę.
Ćwiczenia Hoffmana
Polegają one na uchwyceniu podstawy brodawki dwoma palcami i rozciąganiu w
przeciwnych kierunkach. Ćwiczenia wykonuje się 2 – 3 razy dziennie po 10 ruchów
w każdą stronę.
Korekta po porodzie:

jak najwcześniejsze przystawienie dziecka do piersi
stymulacja brodawki przed karmieniem
wyciąganie brodawki bezpośrednio przed przystawieniem dziecka przy pomocy
laktatora, można też użyć strzykawki z obciętą końcówką i włożonym odwrotnie
tłokiem
karmienie w pozycji spod pachy, która daje możliwość lepszego kontrolowania
ssącego dziecka
prawidłowe przystawianie dziecka do piersi
przystawianie, gdy dziecko jest spokojne, wcześniej można podać kilka łyżeczek
pokarmu.
bezwzględne unikanie kapturków i smoczków
ćwiczenia Hoffmana
noszenie nakładek korekcyjnych między karmieniami
Przejrzyj więcej postów



Temat: Wklęsłe sutki - co robić?
Uwierzyć w siebie.
Da się bez korekt, bez masaży, bez wyciągania i innych praktyk.
I nie daj sobie wmawiać, że dziecko z takich czy innych piersi nie będzie umiało
ssać. Jest ssakiem bez względu na fakt czym Ty dysponujesz i o ile nikt mu nie
pozwoli na decydowanie w tym temacie, będzie jadło z tego co mu się podaje.
Ja mam jedna pierś dość mocno zmasakrowaną po oparzeniu (sutki się
zrekonstruowały z czegoś co je tylko w kolorze przypomina), a drugą w miarę
normalną z 'normalnie' płaską brodawką. To moja druga ciąża. Obserwacje: 1) etap
ciąży i fakt karmienia sam w sobie moiże wpłynąć na kształt, więc uszy do góry i
2)moja córka nie przejawiała żadnych preferencji co do tego którą pierś ma tym
razem 'obalić'.
Przejrzyj więcej postów



Temat: Korektor płaskich brodawek
Korektor płaskich brodawek
czy któras z Was miała problem z płaska brodawką? i jak sobie z tym
poradziła...mam takową przypadłość , lekarz stwierdził , że jest
prawdopodobieństwo , że nie będę mogła z niej karmić znalazłam urządzenie
www.gagu.pl/1,446,3591,Klienci_kupili_r%F3wnie%BF,Avent_-_Korektor_p%B3askich_brodawek.html
może macie podobne doświadczenie ? Przejrzyj więcej postów



Temat: Karmię tylko jedną piersią
W jednej piersi mam brodawke dobrą w drugiej płaską - więc dziecko trudniej się
przystawia. Synka karmiam jedna piersia od 11 mies. (czyli jeszcze przez 3),
wcześniej tą "gorszą " pierś podawałam o wiele rzadziej . Piersi sa
symetryczne. Teraz karmie córeczkę ( 3 mies.), pierś z płaska brodawka podaję
jej tylko dwa razy dziennie (rano i weczorem).

pozd. Ania
Przejrzyj więcej postów



Temat: brodawka płaska
Czy ktoś moze zna jakieś domowe receptury, które usunęłyby brodawkę?
Przejrzyj więcej postów



Temat: Problem z wklęsłymi brodawkami!
przerabiałam to w praktyce, wiem że mądrzy ludzie napisali mądre słowa, ale
kiedy przychodzi do podania dziecku piersi z plaską brodawką, to bez wprawy i
umiejetnosci jest po prostu cięzko na początku. Tyle.

Przejrzyj więcej postów



Temat: płaskie brodawki
jagomago napisała:

> bobasowi łatwiej chwycić pierś i ssać jak jest brodawka.

Latwiej to nie znaczy ze trzeba bawic sie z nakladkami silikonowymi, bo nie
zaleca sie tego jako sposob na plaskie/wklesle brodawki. Gdyby lekarze nie
robili problemu tam gdzie go nie ma tylko pokazywali matkom jak prawidlowo
przystawiac dziecko do piersi, nikt by nawet nie pomyslal ze plaska czy troche
plaska brodawka to problem.
Przynajmniej mi do glowy to nie przyszlo, moje pierwsze dziecko tydzien uczylo
sie ssac i sie nauczylo. Gdybym nie dala smoczka, pewnie w ogole by nie bylo
problemu.
Moje drugie dziecko od poczatku ssie piers bezproblemowo mimo ze nie ma
wystajacej brodawki - jak sie przyjrzec temu jak dziecko lapie piers, brodawka
tak naprawde nie ma wiekszego znaczenia. Wazne zeby dziecko odpowiednio mialo
ulozony jezyk, bo to wlasnie powoduje splyw pokarmu.

Wypowiedz pani Moniki:
"szczezre mówiąc, do ssania potrzebna jest okolica otoczki piersi, bo
tam włsnie sa zatoki mleczne z których dziecie ma wyssać mleko.
Brodawka słuzy transportowi, więc czy płaska czy nie nie ma w sumie
większego znaczenia, o ile tylko nikt dziecku nie da najpierw czegoś
wystającego do ssania. Dzieci przed urodzeniem nie wymieniają uwag
ze starszym rodzeństwem czy koleżeństwem o odpowiednim kształcie
piersi, więc taką jaką dostaną uznają za dobrą. Ale jeśli ma sie
PAni bardzo niepokoić mozna stosować muszle korekkcyjne, ćwiczenia"
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=74803386&a=75265826 Przejrzyj więcej postów



Temat: chcę odstawić-mam mieszane uczucia!!!
Natalia,

odstawianie mojego małego trwało ponad 4 miesiące i była to decyzja
strategiczna - dzięki rozłożeniu w czasie uniknęliśmy żalów, płaczów, zastoju
pokarmu itp.

Zaczęłam od wyłączenia "gorszej" piersi (z płaską brodawką), potem stopniowo
rozrzedzałam podawanie drugiej. Kiedy skończył 9-10 mies. przestałam podawać
mu też piersi w nocy (nigdy nie sypiał ze mną, wiec bylo łatwiej). Kiedy budził
sie w nocy najpierw proponowałam mu butelkę z wodą (wcześniej przyzwyczaiłam go
do picia w dzień mocno rozrzedzonych soków), potem smoczek - i często się
godził. Jeśli nie chciał, dostawał pierś. Stopniowo wyeliminowałm nocne
karmienie. Najpierw rano, w południe i wieczorem, potem w południe nie, potem
tylko wieczorem do spania. Potem co drugi dzień i w końcu co kilka dni. Kiedy
Bartoszek przestał zasypiać przy piersi wieczorem (pojadł, a potem złaził z
łóżka, albo zaczynał się kotłować), przestałam karmić go wogóle.

Pomaga to, że on bardzo lubi jeść, mieć coś w buzi, gryźć. Chetnie więc je inne
rzeczy.

U nas odstawianie było procesem, który trwał kilka miesięcy. Nie miałam
specjalnego poczucia żalu, ani straty, tym bardziej, że zaczęliśmy okazywazć
sobie miłość w inny sposób - Bartoszek przytula się do mnie, całuje, głaszce.
Może to rozwój małego, ale mam też wrażenie, że w miarę rozrzedzania kontaktu
pierś-buzia, zaczynaliśmy osiągać nowe stopnie bliskości.

pozd., trzymaj się, pamiętaj, że w rozwoju dziecka chodzi o to, żeby je
wypuścić w świat - pożegnanie z cucusiem to jeden z pierwszych kroków.

Ania Przejrzyj więcej postów



Temat: do kiedy niebezpieczeństwo zatoru
Ja miałam zator raz , w 7 mies., w "gorszej" piersi (plaska brodawka, rzadziej
przystawiałam dzidka i mniej leciało z niej mleka). Po 11 mies. odstawiłam ta
gorsza na stałe i do 14 mies. karmiłam tylko z jednej.

pozd. Ania Przejrzyj więcej postów



Temat: walka o pierś
ja proponowałabym też spotkanie z doradcą laktacyjnym, sama miałam
problem z przystawianiem córeczki, która nie chciała łapać lewej
piersi (płaska brodawka), ale pani konsultantka bardzo mi pomogła i
teraz radzimy sobie świetnie...
Przejrzyj więcej postów



Temat: grudki pod skórą
Moja koleznka miala cos podobnego na czole.Nazywalo sie to chyba brodawka
plaska i wypalala to jej Pani dermatolog cieklym azotem.Zniknelo.Proponuje nie
kosmetyczke a dermatologa. Przejrzyj więcej postów



Temat: brodawczak ludzki
Brodawczak , Kurzajki
Witam!
Napiszę co zaszło.
Brodawka płaska przy paznokciach zaczęła się roznosić, każda ranka
była infekowana, leczenie trwało ok. 9 lat -wcześniej miałem tylko
jedną przez 5 lat. Stosowałem kilkadziesiąt razy wymrażanie azotem,
wypalanie rozgrzanym metalem, środki typu Verrumal, Brodacid,
Aldara, Glistnik Jaskółcze ziele, skrobia, i pewnie jeszcze kilka o
których już zapomniałem.
Na forach w jednym worku są ci którym wystarczy coś przytknąć i
wyleczony bo organizm naturalnie się broni, oraz ci u których
problem tkwi głębiej, jak określił to mój ostatni lekarz- jest to
sygnał że w organiźmie coś nie gra i to jest bardzo mylące a
pieniędzy na testowanie nowych leków ubywa. Poprzedni lekarze
dermatologowie i inni mówili że mam słaby system odpornościowy i
kazali go wzmocnić więc zjadłem Esberitoxy, Iskiale, także
Groprinosiny i inne bez rezultatu.
Nie mam już żadnej brodawki od paru miesięcy choć było ich już z 8
przy nieustannym leczeniu w tym jedna na wardze.
Wydałem 500 zł na lekarza który znalazł sposób.
Otóż zalecił mi oczyszczenie organizmu, drenarz nerek , wątroby, i
układu limfatycznego następującymi lekami homeopatycznymi: Nux
vomica- Homaccord, Berberis-Homaccord, Lymphomyosot N firmy -Heel.
Brałem 30 kropli z każdego flakonika do 1,5 litra wody źródlanej
(nie mineralnej)lekko mieszając i to należało wypić w ciągu 2 dni,
czyli 0,75l dziennie, picie wielokrotnie w ciągu całego dnia,
zauważyłem że najlepiej na czczo. Tak do końca leków o pojemności
30ml czyli jakieś 2 miesiące. Do tego granulki Boiron: Natrum
Muriaticum 30CH 1x5 granulek, oraz Causticum 9CH 2x5 granulek, na
czczo i nie jedząc też po nich. Jako drugi etap leczenia także
innych rzeczy dostałem specyficzną dietę ale ją mam jeszcze przed
sobą. Doradzam znaleźć dobrego lekarza homeopatę.
Pozdrawiam

Przejrzyj więcej postów



Temat: Wklęsłe brodawki!!!
Polecam Ci stronke:

www.laktacja.pl/problemy/pr2.htm
Brodawki wklęsłe lub płaskie często stwarzają problemy. Trudno jest prawidłowo
przystawić dziecko do piersi i dlatego często są powodem bolesności brodawek..
Brodawka płaska, to taka, która nie stawia się i nie wyciąga pod wpływem
stymulacji lub zimna. Brodawka wklęsła to taka, która chowa się po uciśnięciu
otoczki i próbie wyciągnięcia.

Korekta od III trymestru ciąży:

Noszenie nakładek korekcyjnych
Początkowo nakładki nosi się 1-2 godziny dziennie, stopniowo dochodząc do 8
godzin. Biustonosz powinien być tak dopasowany, by pierś nie była nadmiernie
uciskana przez nakładkę.
Ćwiczenia Hoffmana
Polegają one na uchwyceniu podstawy brodawki dwoma palcami i rozciąganiu w
przeciwnych kierunkach. Ćwiczenia wykonuje się 2 – 3 razy dziennie po 10 ruchów
w każdą stronę.
Korekta po porodzie:

jak najwcześniejsze przystawienie dziecka do piersi
stymulacja brodawki przed karmieniem
wyciąganie brodawki bezpośrednio przed przystawieniem dziecka przy pomocy
laktatora, można też użyć strzykawki z obciętą końcówką i włożonym odwrotnie
tłokiem
karmienie w pozycji spod pachy, która daje możliwość lepszego kontrolowania
ssącego dziecka
prawidłowe przystawianie dziecka do piersi
przystawianie, gdy dziecko jest spokojne, wcześniej można podać kilka łyżeczek
pokarmu.
bezwzględne unikanie kapturków i smoczków
ćwiczenia Hoffmana
noszenie nakładek korekcyjnych między karmieniami

Przejrzyj więcej postów



Temat: czy głodziłam córke????
Witam,

i ja sie przylacze do dyskusji, bo mam juz pewne doswiadczenie. Starsza corke
karmilam piersia przez 9,5 mies.. W 4,5 mies. wprowadzilam juz pogarmy uzupln.,
bo wracalam do pracy. Od 7 mies. dokarmialam ja mlekiem modyfikowanym, mojego
mleka bylo za malo. Karmienie zakonczylam z powodu drugiej ciazy i mala juz nie
chciala ssac, byc moze zmienil sie smak mleka. Na poczatku mialam pewne
problemy- przyzwyczajenie do ssania piersi (Maja przez 6 dni po porodzie lezala
w szpitalu i byla karmiona moim pokarmem z butelki), przepelnione i zbyt twarde
piersi, plaska brodawka w prawej piersi i problem z jej lapaniem, zreszta juz
po 1 mies zycia karmilam corke tylko jedna piersia, lewa piers z wklesla
brodawka byla zrodlem mleka do zamrazania. Nakladki nic nie pomogly. W koncu
sytuacja sie unormowala, a ja czulam sie wyjatkowo, kobieco i dumnie (i
durnie). Rodzac syna czulam sie doswiadczona matka i doradca laktacyjny tylko
spojrzala na mnie karmiaca i nic nie doradzala. Mialam mnooostwo mleka,
wszystko wiedzialam, cymes. Horror sie zaczal, jak syn- 2 mies. wczesniak
wrocil do domu. Karmienie co 2 h, trwajace nawet 1 h, 30 min. noszenia na
rekach i masazu brzuszka i tak przez cala dobe przez 2 mies. Ulewania,
odbijania, wiadomo-wczesniak. Cale szczescie byla z nami moja mama i zajmowala
sie corka. Wiele razy bylam o krok od tego, by to wszystko rzucic, zrobic
mieszanke i miec przez te 4 godziny spokoj. W karmieniu piersia utrzymaly mnie
3 rzeczy: duza ilosc mleka (i tak litry musialam odciagac z lewej piersi),
bardzo ladny przyrost wagi i wstyd, bo przeciez jestem taka doswiadczona
mama.... . Dzisiaj maly konczy 6 mies., przybiera na wadze slabiej, ale mleka
modyfikowanego nie trawi. Biorac pod uwage, co przeszlam i co widzialam w
szpitalu uwazam, ze mleko mamy jest najlepsze dla dziecka, ale nie jest mlekiem
jedynym. Jezeli matke wykancza ssanie piersi i denerwuje, nie ma sily po nocach
wstawac i spedzac godzin na fotelu,a dziecko nie rosnie i placze, to po co sie
meczyc? Przeciez dziecko to wszystko czuje, denerwuje sie i w rezultacie gorzej
ssie i trawi. Tak wiec kazda sytuacja jest inna i kazda z nas jest inna.
Poszukaj pomocy specjalisty, mi bardzo to pomoglo. I wszystko dostosuj do
swojej sytuacji. Przejrzyj więcej postów



Temat: Karmienie z plaskimi brodawkami! Pomozcie!!!
Droga Bożeno. Naprawdę nic się nie martw, stres bardziej szkodzi karmieniu niż
płaskie brodawki. Ja też miałam takowe (teraz już dzieciątka rozwiązały tem
problem). Mały nie chwyci piersi kiedy jest nawał, bo nie dość że brodawka
płaska, to nie ma jak jej wessać, bo w otoczce jest twardo od mleka - rada
odciągnąć. Ja mam odciągacz Avent isis i nie wierzę że nie pomoże bo mam jedną
pierś z którek trudno leci ale po dłuższym pompowaniu zaczyna leciec aż miło -
warunek zrelaksować się, napić wody i cieprpliwości, musi polecieć. Jeśli
jednak nic to metoda stara jak świat choć nieco zboczona - niech mąż wyssie
trochę pokarmu - wiem brzmi okropnie ale my tę metodę stosowaliśmy przy
zapaleniu piersi za radą mojej ginekolog i ściągnęliśmy nawet ztkany kanalik
więc działa. Ma to ten mankament, ze mleczko leci ale można je po prostu wypluć
i już. Dziewczyny piszą że można przez kapturek i to jest prawda ale myśle że
skoro jesteś tak zdesperowana to już to próbowałaś. Jest jeszcze sposób na
brodawki - odciąć od strzykawki (5 lub 10 ml) początek ten z końcówką , do tej
rurki wciągać tłoczkiem brodawkę aby ją wyciągnąć zanim podasz dziecku - tak
położne robiły siostrze w szpitalu. Acha ja podkładam pod brodawkę opuszek
palca wskazującego (np. lewej ręki przy lewej piersi)i jak dziecko otwiera
buźkę i za płytko chwyci to mu podpycham do buźki i wtedy jest ok (moja Jula ma
3 mies i nie chce jeść z lewej piersi więc jej tak wpycham i udaje się)
A z tym spaniem to normalne u malucha tak małego moja Jula też tak spała nawet
7 godzin ciurkiem a ja cierpiałam od nawału - teraz już niestety nie chce tyle
spać
Przejrzyj więcej postów



Temat: Karmienie mieszane
Hej. strasznie mnie skręca, e opieka na oddziale położniczym jest tak
beznadziejna. moja córeczka, która w chwili obecnej ma 12 tygodni, na samej
piersi jest dopiero od 5 dnia po porodzie. Też miałam cc, panie "doktórki"
orzekały brak pokarmu a "cała reszta", czyli pielęgniarki, dawały butlę jakby na
osłodę moich łez. Pierwsze dni sę ugięłam i teraz wiem, że miałam szczęście
trafić na zmianę 1 położnej od noworodków, która pokazała mojemu mężowi jak
masować piersi, żeby nie było zastojów (a miałam okropne), pokazała, że mleka
mam full (uciskając odpowiednio zgrubienia a nie skamieniałe brodawki), kazała
użyć nakładek na piersi (jaka ulga w bólu - karmiłam z nimi aż dziecko skończyło
6 tygodni). Wg mnie potrzeba Ci kogoś, kto powalczy z Tobą. Jeśli w nocy
przysypiasz, poproś męża, by pomasował Ci piersi, kiedy dziecko ssie, wówczas
dziecku łatwiej ssać (najtrudniej pewnie wieczorem, bo po wrażeniach z całego
dnia + przy zmęczeniu walczysz zapewne z dzieckiem, by zassało - przynajmniej ja
tak miałam - koszmar od wieczora do rana, nad ranem ładnie ssała.
Nie chce martwić, ale bardzo wiele dzieci z czasem załapuje, że z butli leci
łatwiej i zaczynają odtrącać pierś, więc z czasem będzie Ci coraz trudniej
wywalczyć jedzenie z piersi. Dziecko błyskawicznie się uczy.
Co do piersi - u mnie też łatwiej karmić jedną, dlatego łapię prawą pierś (z
płaską brodawką) między dwa palce, jak w szczypce, przy końcówce, i wsadzam
młodej do buzi. Karmię cały trzymając lekko spłaszczoną. Jakoś idzie ;)
Pierwsze tygodnie bałam się przeraźliwie przyrostów (w szpitalu spadła 15% z
wagi), bo pierwsze 2 doby spadała wagowo mimo przystawiania non stop a raczej
wiszenia non stop (w zerowej karmili ja butlą, 1 i 2 doba walczyłam).
Przeszło mi trochę, gdy na wypisie okazało się, że w jedną dobę przybrała 80
gram. A potem przeszło dopiero, gdy skończyła 6 tygodni i była pierwsza wizyta u
pediatry, przytyła w miesiąc 1,5 kilo.

> Wyżaliłam się, a teraz w skrócie:
> - skąd mam wiedzieć, czy córeczka efektywnie ssie? czasem mam wrażenie, że
> służę za smoczek

Jeśli masz takie wrażenie, to pewnie tak jest. Mówiono mi, by nie dawać dziecku
ciumkać ale ja daję, tyle, że PO jedzeniu. Może właśnie nie ma siły ciągnąć?
Masaże powinny pomóc. Delikatne uciśnięcie okolicy między uchem a żuchwą oraz
energiczne gładzenie podbródka stymuluje do przełykania, rozbudza dziecko.
Do tego warto ten pierwszy czas z dzieckiem spać, bo się zakatujesz! Śpiąc z
małą pozwolisz jej na stały dostęp do piersi, przez co będzie jadła nawet, gdy
będziesz spała.
Ja czuję, że ssie efektywnie, gdy zaczyna mnie szczypać druga pierś (leci mi
tedy mleko z obu).

> - wydaje mi się, że przystawiam ją często a mimo to mam wrażenie, że laktacja
> się nie zwiększa (nie miałam np. nawału pokarmu, ściągam niewiele laktatorem,
> dokarmiam)

Możliwe, że po prostu za rzadko karmisz. Nie będzie zwiększenia, gdy nie będzie
regularnego ssania. Połóż się na kilka dób z dzieckiem do łóka i karm Ją tyle,
ile potrzebuje. Wychodź z łóżka tylko do łazienki i zjeść. Po kilku dniach
będzie lepiej.

> - czy jest jeszcze możliwe karmić wyłącznie piersią?

jasne!

> - czy wybudzać na karmienia? czy budzić w nocy? Jak długie przerwy są
> optymalne w naszym przypadku?

Jeśli chcesz przejść na pierś to wybudzaj co 2-3 godzinki w nocy i próbuj
przystawiać.

> Zewsząd słychać, że karmienie piersią jest
> najlepsze dla dziecka i dla matki, bo zdrowo, bo więź, bo łatwo i tanio. Jak
> dla mnie to ciężka,stresująca praca, przy okazji której ciągle opadają mnie
> wątpliwości, czy jestem w stanie nakarmić moje własne dziecko i czy nie robię
> jej krzywdy...

Po pierwsze - nie daj się zdołować. jeśli masz być jednym kłębkiem nerwów, nie
masz skąd wziąć wsparcia i pomocy, to lepiej przejśc wtedy na butlę. To nie
zabija :) Ja jestem zdania, że warto walczyć ale wiem jak tragiczne to czasem
bywa dla naszego samopoczucia. Kilka razy byłam bliska temu, by rzucić karmienie
naturalne ale miał mnie kto wspierać (mama, teściowa i mąż na zmianę masowali mi
piersi w szpitalu, potem w domu, dali mi się odespać - tj uspokajali, nosili, bo
dziecko miało non stop kolkę).
jeśli czujesz się na siłach, to powalcz jeszcze trochę. poleż z Niunią,
najlepiej z Nią śpi, dziecko Cię nie zje ;)

>
>


Przejrzyj więcej postów